Główne obchody rozpoczęły się o godzinie 11:00 przed monumentalnym pomnikiem na Górce Cyranowskiej. Uroczystość miała wyjątkową oprawę dzięki obecności Wojskowej Asysty Honorowej 18 Brygady Artylerii z Nowej Dęby.
Podczas przemówienia prezydent Mielca, Radosław Swół, podkreślił wagę przywracania pamięci o bohaterach antykomunistycznego podziemia:
– Wspominamy i dziękujemy żołnierzom antykomunistycznego podziemia za ich poświęcenie, trud, za walkę, za przelaną krew i oddane życie. To dzień szczególny, gdyż pamięć o ich walce miała być zapomniana, miała być zatarta. Jednak prawda zwyciężyła, a my dziś możemy oddać im należny szacunek. Dziś pamięć o Wyklętych nie jest już zakazana – mówił prezydent Swół.
Prezydent nawiązał również do słów Karola Nawrockiego, obecnego Prezydenta RP (wcześniej prezesa IPN), które padły podczas odsłonięcia monumentu, o tym, że przestrzeń publiczna suwerennej Polski wypełnia się znakami historycznej prawdy, a sowieckie pomniki hańby zastępują pomniki prawdziwych bohaterów.
Repliki pomnika i hołd dla płk. Cieplińskiego
Ważnym punktem programu było wystąpienie Romualda Rzeszutka, inicjatora budowy mieleckiego pomnika. Odczytał on list od prezydenta Karola Nawrockiego oraz przypomniał tragiczną historię przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
Przywołano m.in. poruszające, ostatnie słowa płk. Łukasza Cieplińskiego:
„Odbiorą mi tylko życie, a to nie najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą”.
W dowód uznania za wsparcie inicjatywy, członkowie komitetu budowy pomnika – Marek Zalotyński, Romuald Rzeszutek i Andrzej Zemmel – wręczyli prezydentowi Radosławowi Swołowi oraz Robertowi Gałda replikę mieleckiego monumentu.
Na sportowo i aktywnie
Obchody w Mielcu to nie tylko oficjalne delegacje. Mieszkańcy licznie włączyli się w wydarzenia towarzyszące:
Bieg Tropem Wilczym: O godzinie 12:00 wystartował bieg na symbolicznym dystansie 1963 metrów (rok śmierci ostatniego z Wyklętych – Józefa Franczaka „Lalka”).
Rajd Rowerowy: Rowerzyści wyruszyli śladami walk Wojciecha Lisa ps. „Mściciel”, legendarnego lokalnego bohatera.
Na Górce Cyranowskiej dostępne były stanowiska informacyjno-promocyjne jednostek i stowarzyszeń patriotycznych, a chętni mogli oddać krew w mobilnym punkcie krwiodawstwa.
Dlaczego 1 marca?
Data Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowionego przez Sejm w 2011 roku, upamiętnia tragiczne wydarzenia z 1951 roku. To właśnie wtedy w więzieniu na warszawskim Mokotowie strzałem w tył głowy zamordowano Łukasza Cieplińskiego i jego sześciu najbliższych współpracowników. Mieleckie obchody po raz kolejny udowodniły, że pamięć o ich walce o suwerenną Polskę pozostaje w naszym mieście niezwykle żywa.
Komentarze (0)