Reklama

Reklama

Mielec. Mikołaje na motocyklach robią wiele dobrego [FOTO, VIDEO]

Opublikowano: ndz, 20 gru 2020 15:20
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W ostatnich dniach coraz częściej na mieleckich ulicach możemy spotkać mikołajów na motorach. Ich głośny przejazd oznacza, że prezenty trafią do kolejnych potrzebujących. Na ich trasie znalazło się Przedszkole nr 7 w Mielcu. Placówka postanowiła włączyć się w akcję „Mikołaje na motocyklach dla Domu Dziecka w Skopaniu”. Dzieciaki wraz ze swoimi rodzicami przygotowali paczki, które dzięki zmotoryzowanym mikołajom zostaną dostarczone do Skopania.

Reklama

Mikołaje na Motocyklach wraz z przyjaciółmi przyjechali w piątek 18 grudnia do Przedszkola nr 7 w Mielcu. Dzieciaki z wielką radością włączyły się do szlachetnej akcji.

Zebrane prezenty trafią do Domu Opieki Dziennej w Latoszynie ISKIERKA oraz Centrum Opieki nad Dzieckiem w Skopaniu.

Kim są Mikołaje na motocyklach?

Jak sama nazwa wskazuje, to pasjonaci motoryzacji, ale nie tylko. Głównie łączy ich wspólna chęć niesienia pomocy tym najmłodszym. Czasem wystarczy ciepłe słowo, mały gest. To, co jest dla nas drobnostką, dla potrzebujących wiele znaczy.

- Przyłączyliśmy się do tej grupy ludzi zmotoryzowanych, chcieliśmy włączyć przedszkolaków do organizacji paczek dla dzieci z rodzin biednych. Z pomocą rodziców przedszkolaki stanęły na wysokości zadania - mówi Maria Rzemień z przedszkola nr 7 w Mielcu.

Cała społeczność przedszkola nr 7 pozyskała bardzo dużo rzeczy dla wychowanków domu dziecka w Skopaniu. 

- Myślę, że praca z dziećmi w okresie Bożego Narodzenia, w takim magicznym czasie, gdy ta pomoc jest naprawdę potrzebna zaprocentuje w dorosłym życiu. Te dzieci nie przejdą obojętnie wobec ludzi biednych i nie będą się wstydzić pomagać ludziom biednym - dodaje Maria Rzemień.

Dzieci z niesionej pomocy bardzo się cieszą, bardzo to przeżywają i sprawia im to ogromną radość.

- Warto pomagać, bo sprawiasz innym przyjemność i radość - mówiły dzieci w obecności mikołajów na motorach.

A co na to sam Mikołaj na motorze?

- Im będzie więcej osób, które będą chciały dołożyć parę groszy, tym będzie przyjemniej innym. To nie muszą być pieniążki, to mogą być cukierki, ubrania, różne rzeczy, bo dzieciaki potrzebują wszystkiego. Jak wiemy dzieciaki szybko rosną, a czasami mamy w szafach rzeczy, które leżą, bo nasze pociechy już wyrosły i nie wiadomo, co z tym zrobić. Można pomóc małym nakładem, dlatego im nas będzie więcej wyczulonych na krzywdę dzieciaków, tym im będzie łatwiej - mówił Mikołaj na motorze.

- My nie tylko jedziemy do Skopania, ale chcemy dotrzeć do jak największej ilości dzieciaków, które czekają na Mikołaja. To jest czasami ich spełnienie marzeń - dodał.

W sobotę zmotoryzowani święci pojechali do Domu Opieki Dziennej w Latoszynie ISKIERKA, w niedzielę natomiast do domu dziecka w Skopaniu. 

- Chcemy zrobić trochę szumu wokół tej akcji. Wiem, że nie wszystkim się to podoba, niektórzy mówią, że się wygłupiamy, że jeździmy, że jest głośno, ale chodzi chyba o to, żeby zwrócić na tę akcję uwagę. Tym bardziej, że według nas nie robimy nic, wręcz odwrotnie. Dobro wraca - mówił zmotoryzowany Mikołaj.

Zobacz video z wizyty mikołajów w Przedszkolu nr 7 w Mielcu:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.