Reklama

Mandat dla kierowców 4 tys. zł. Sprawą podwyżek kar zajmują się posłowie

Opublikowano: 8 marca 2021 18:49
Autor: JT

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci Sejmowa komisja ds. petycji zajęła się skierowanym do niej wnioskiem o podwyższenie mandatów. Podwyższenia mandatów domagał się też już wcześniej premier Mateusz Morawiecki.

Petycja do sejmowej komisji została złożona przez osobę prywatną na podstawie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach, która daje taką możliwość każdemu obywatelowi. Twórca tej petycji zaproponowała też podwyższenie do 2 tys. zł mandatu za pojedyncze wykroczenie drogowe i nawet 4 tys. zł za wielokrotne.

CZYTAJ TAKŻE:Kończy Ci się termin ważności prawa jazdy? Jest pandemia, podpowiadamy co robić

Według autora petycji  stawki mandatów w Polsce są dziś tak niskie, że przestały pełnić funkcję odstraszającą. Zaznaczył, że w 1997 roku, gdy zaczął obowiązywać aktualny taryfikator mandatów, najwyższy mandat był wyższy od płacy minimalnej. Dziś zarobki są znacznie wyższe,  a wysokość mandatów nie zmieniła się.  Jego zdaniem to powód, dla którego kierowcy nic sobie z mandatów nie robią.

Wskazał także na przykłady innych krajów, w których to właśnie wysokość i nieuchronność mandatów spowodowała spadek liczby wypadków drogowych.  Jako przykład podał Francję, Niemcy, Litwę i Słowację, gdzie mandaty są co najmniej czterokrotnie wyższe niż w Polsce.

Sejmowa komisja ds. petycji, która zajęła się tą sprawą  ostatecznie zdecydowała o przekazaniu jej do Ministerstwa Sprawiedliwości, które ma przygotować odpowiednie zestawienie wysokości mandatów w różnych krajach Unii Europejskiej i zastanowić się nad możliwością podniesienia górnej granicy mandatów.

Premier Mateusz Morawiecki domagał się też podwyższenia mandatów

Podwyższenia mandatów domagał się też premier Mateusz Morawiecki, który  w zeszłorocznym piśmie do resortów sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji oraz infrastruktury zlecił wypracowanie odpowiednich zmian w taryfikatorze mandatów, a także w kodeksie wykroczeń oraz kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.

Według założeń projektu, którego opracowanie zlecił szef rządu, maksymalna kwota mandatu karnego miałaby sięgać nawet  5 tys. zł. Prowadzone w ostatnich latach kampanie edukacyjne okazały się niewystarczająco skuteczne, jeśli chodzi o wpływ na zmianę postaw i zachowań kierowców. Jedną z najważniejszych przyczyn nieprzestrzegania przepisów jest złagodzenie dolegliwości sankcji w wyniku zamrożenia kwot mandatów karnych na poziomie z roku 1997- pisał premier.

Jednocześnie dodawał. Biorąc pod uwagę, że przestrzeganie ograniczeń prędkości jest kluczowe dla ochrony życia i zdrowia obywateli na drodze, niezbędne jest podniesienie kwot mandatów karnych oraz wprowadzenie zmian w przepisach, których celem jest ograniczenie zachowań szczególnie niebezpiecznych na drogach i eliminacja tzw. piratów drogowych.

Jaki będzie dalszy los tego projektu trudno w tej chwili powiedzieć. Jak wynika z informacji  Dziennik.pl, który powołuje się na Szymona Huptusia, rzecznika prasowego Ministyerstwa Infrastruktury, właściwe ministerstwa analizują zarówno  stworzenie nowych narzędzi mających wpływ na bezpieczeństwo użytkowników dróg, jak i możliwości ich efektywnego wdrożenia w życie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    adam

    premier Morawiecki chce zaostrzenia mandatów tylko sami jak jada to na złamanie karku i stwarzają zagrożenie a moze oni tez by dali przykład .Mandaty powinny byc co od zarobków jednego 200 zł zaboli bardzo drugiego 2000 tysiace nie zaboli