Reklama

Kość mamuta odkryta w Wisłoce? Zbadają do naukowcy

Opublikowano:
Autor:

Kość mamuta odkryta w Wisłoce? Zbadają do naukowcy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Ponad miesiąc temu pan Mariusz znalazł na brzegu Wisłoki tajemniczą dużą kość. Czy pochodzi od mamuta? Ustalą naukowcy.

Pan Mariusz z Dobrynina poszedł z córką nad Wisłokę w okolicach Rzemienia. - W pewnym momencie na brzegu rzeki zauważyłem coś na kształt grubej gałęzi, wyciągnąłem ją z wody i zorientowałem się, że to nie gałąź, ale gruba kość - opowiada.

Mężczyzna przyniósł kość do domu.  Zaintrygowany, postanowił dowiedzieć się czegoś więcej na  temat znaleziska.

W tym celu zadzwonił do nas. - Pomóżcie mi zidentyfikować stworzenie, do którego ta kość może należeć  - poprosił.

Kość pokazaliśmy dyrektorowi Muzeum Regionalnego w pałacyku  Oborskich, Jerzemu Skrzypczakowi. - Możliwe, że to mamucia kość, jednak aby to stwierdzić, musiałbym ją pokazać archeologom z Krakowa, którzy mają doświadczenie w tej kwestii. Trzeba to sprawdzić, bo czasami można pomylić kość mamuta z kością na przykład konia - powiedział dyrektor.

Kość została przekazana specjalistom do zbadania. Poinformujemy czytelników, gdy otrzymamy wyniki. Wiemy jednak, że wszystkie fragmenty kości oraz zęby mamuta, które znajdują się w mieleckim muzeum, znalezione zostały na tym samym odcinku Wisłoki w Rzochowie. Tam też trzy lata temu kilku młodych chłopaków znalazło gigantyczny mamuci kieł. W tym też rejonie pan Mariusz odnalazł być może kolejny fragment mamuciej kości. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE