Reklama

Daszek za stówę

Opublikowano:
Autor:

Daszek za stówę - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Początkiem stycznia zakończyły się prace remontowe przy Powiatowym Urzędzie Pracy w Mielcu. Nad zewnętrznymi schodami obiektu pojawiło się zadaszenie.

Daszek, który chronić ma schody i wejście do urzędu przed opadami, wykonany został z blachy trapezowej z włókniną antykondensacyjną i oparty na stalowej konstrukcji. Przetarg na realizację tego zadania inwestycyjnego rozstrzygnięto w listopadzie. Wygrał Zakład Produkcyjno-Handlowo-Usługowy „Metalgum” z Podleszan.

Na temat tej inwestycji, która kosztowała aż 100 tysięcy złotych, w lokalnych mediach wypowiedział się starosta powiatu mieleckiego Zbigniew Tymuła, który przyznał, że efekt końcowy jest dla niego niezadowalający: - Chodzi tu zarówno o ostateczny wygląd zadaszenia, jak i poniesione na nie nakłady pieniężne. Myślałem, że będzie to chronić wejście i będzie zarazem ładne, ale niestety tak się nie stało. Nie jest temu jednak winien starosta, tylko osoba w tym czasie zarządzająca naszą jednostką samorządową – mówił włodarz powiatu, odpowiadając na zarzuty dopuszczenia do wydania takiej sporej kwoty pieniędzy na inwestycję zrealizowaną we własnym zakresie przez Powiatowy Urząd Pracy, który jednak podlega starostwu.

Taki właśnie zarzut pod adresem starosty sformułował m.in. jeden z naszych Czytelników, pisząc w liście do naszej redakcji m.in. „....Starosta mielecki Zbigniew Tymuła odwraca kota ogonem i udaje świętego w sprawie budowy dachu w urzędzie pracy. Na stronie internetowej PUP można znaleźć uchwałę zarządu powiatu w sprawie zgody na budowę zadaszenia. Uchwałę podpisali wszyscy członkowie zarządu powiatu. Czyli podpisali, dali kasę i nie widzieli projektu wykonanego przez biuro projektowe Rexi? Kto ma w to uwierzyć? Chyba że starosta nie wie, na co wydał 100 tysięcy! Zwalanie winy na dyrektora PUP, który, z tego, co można usłyszeć na mieście, od początku października jest chory i był na operacji, jest zwyczajnie nieuczciwe. Czy starosta mówi prawdę?”

Sprawdziliśmy, jak wyglądał proces decyzyjny przy powstaniu tego zadaszenia i okazuje się, że - tak jak mówi starosta - inwestycję samodzielnie realizował PUP, wybierając projekt i wykonawcę w przetargu. Rola starostwa ograniczyła się tylko do wspomnianej uchwały wyrażającej zgodę na realizację. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE