Reklama

300 milionów na modernizację linii kolejowej i 4 pociągi. Czy to ma sens? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: ndz, 21 lut 2021 11:52
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Warta blisko 300 mln zł modernizacja linii kolejowej Mielec-Dębica dobiega końca. Dziś już wiadomo, że w momencie definitywnego zakończenia prac w Mielcu pojawią się 4 pociągi osobowe na dobę. Czy to ma sens?

Modernizacja 32 kilometrowego odcinka linii kolejowej Mielec-Dębica, o  technicznym numerze 25, rozpoczęła się w marcu 2019 roku. Wartość tego przedsięwzięcia wynosi 296 mln zł, z czego 209 mln zł pochodzi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020. Za realizację całości odpowiada  PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., duża państwowa spółka, która odpowiada za budowę, remonty, utrzymanie tras kolejowych.

3 września 2020 roku  ruszyły pierwsze pociągi towarowe
  

Przedsięwzięcie to  wchodzi w ostatnią fazę. Do tej pory jest już gotowy 25 kilometrowy odcinek toru pomiędzy Mielcem, a Kochanówką. 3 września na tym odcinku pojawiły się pierwsze pociągi  towarowe. Składy obsługują bocznice Zakładów Chemicznych w Pustkowie.

Jednocześnie rozpoczęto  prace na kolejnym  7 kilometrowym odcinku torów  Kochanówka – Dębica.

Postępują prace i  widać już nowe elementy przebudowywanych peronów na poszczególnych przystankach.

- Zaawansowana jest przebudowa peronów na stacjach i przystankach Wojsław, Rzemień, Tuszyma, Dąbie k/Dębicy, Pustków. Wyposażane będą w wiaty i ławki. Będzie zapewnione oświetlenie i czytelne oznakowanie. Gotowe konstrukcie peronów są także w Rzochowie, Kochanówce Pustków i w Pustyni – stwierdziła  Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK S.A.

W lutym  tego roku wykonawca rozpoczął kolejny etap robót na stacji Mielec, choć ostra zima zwolniła  ich tempo.

Wybudowany zostanie peron dwukrawędziowy. Obiekt będzie wyposażony w tablice informacyjne oraz system oznakowań i ścieżek naprowadzających dla osób niedowidzących.

Częściowo już wybudowane przejście podziemne zastąpi kładkę nad torami i zapewni dojście do pociągów. Przejście połączy także osiedla położone po obu stronach linii kolejowej i zapewni mieszkańcom swobodną i bezpieczniejszą komunikację w pobliżu torów. Trzy windy ułatwią dostęp do pociągów osobom o ograniczonych możliwościach poruszania się.

Będzie modernizowany także odcinek Mielec-Padew Narodowa

Jednocześnie zgodnie z odpowiednią umową zawartą z Samorządem Województwa Podkarpackiego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. kończy  przygotowywanie dokumentacji  na modernizację kolejnego odcinka linii  od Mielca do Padwi Narodowej. Szacowana wartość prac na tym odcinku to ok. 160 mln zł, które mają być wyasygnowane, tak jak poprzednio, z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

Swój wkład w to zadanie  mają wnieść także lokalne samorządy, a w jego ramach  oprócz modernizacji linii  Mielec – Padew Narodowa  ma zostać wybudowany m.in. wiadukt nad linią kolejową  i ulicą Sienkiewicza.

Pierwsze szynobusy pojawią się w Mielcu we wrześniu
 

Z modernizacji linii kolejowej Mielec-Dębica i Mielec- Padew Narodowa mieszkańcy miasta  byli zadowoleni. Mielec miał przestać być „biała plamą” na kolejowej mapie Polski, po 12 latach na  tę podkarpacką linię miały   wrócić pociągi pasażerskie.

Pierwotnie mówiono, że będzie to grudzień 2020 roku, potem, że marzec 2021. Dziś już wiadomo, że będzie to wrzesień 2021 roku.

Jak przekazał nam Tomasz Leyko, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego, który jest inwestorem modernizacji linii kolejowej Mielec-Dębica, uruchomienie pierwszych pociągów osobowych, choć taka naprawdę tak zwanych szynobusów,  na tej trasie planuje się  na 1 września.
  

  - Żeby po linii kolejowej mogły jeździć pociągi osobowe musi ona  uzyskać  wszystkie dopuszczenia do prowadzenia ruchu, a to może potrwać – wyjaśnił to opóźnienie Tomasz Leyko. - Poza tym musi co jeździć po tej linii, muszą być odpowiednie autobusy szynowe – dodał. -  A w tej chwili brakuje wolnych spalinowych autobusów szynowych do obsługi tej linii. Część jest użytkowana na innych liniach, część jest w remoncie.
  

Pociągi osobowe miały ożywić Mielec i przynieść realną poprawę sposobu przemieszczania się pomiędzy miastami. Wielu chciało, żeby do Mielca dotarła rzeszowska, podmiejska kolei aglomeracyjna, co jak już dziś wiadomo nie będzie zrealizowane (od tej strony województwa kolei ta dotrze tylko do Dębicy). Byli też tacy, którzy liczyli na to, że wraz z modernizacją linii Mielec – Dębica powstanie  nowa nitka kolejowa, dzięki której Mielec uzyska krótsze i szybsze połączenie z Rzeszowem. To pozostało tylko w marzeniach.
  

 Wielokrotnie mieszkańcy  dopytywali też jak gęsta będzie sieć połączeń po modernizacji, ile pociągów zawita do Mielca?

4  szynobusy kontra 13 busów i autobusów
  

 Jak wyjaśnił nam  Tomasz Leyko w momencie uruchomienia przewozów pasażerskich na linii Mielec -Dębica pojawi się 4 pary autobusów szynowych, z których jedną parę należy rozumieć jako przejazd na trasie Dębica- Mielec- Dębica.  Po zmodernizowaniu odcinka torów Mielec – Padew Narodowa, będą  mogły  się pojawić 2 kolejne pary autobusów szynowych  na trasie Dębica -Mielec -Tarnobrzeg- Dębica.

 Na razie 4 szynobusy dziennie na trasie Mielec-Dębica.  Mielczanie liczyli na więcej i dla wielu może być to  mocno rozczarowujące i nie zmienia tego fakt, że jak zapewniają przedstawiciele kolei szynobusy dojeżdżające z Mielca  do Dębicy będą skomunikowane z pociągami przyjeżdżającymi i odjeżdżającymi w kierunku Rzeszowa i Krakowa czyli posłużą również do jazd dalekobieżnych.

Już dziś bowiem z Mielca do Dębicy jeździ dziennie 13 busów i autobusów, które umożliwiają   również dotarcie na pociągi jadące z Dębicy do Rzeszowa, Krakowa, Wrocławia  czy Warszawy.  

Te 4 szynobusy, które we wrześnie pojawią się  na stacji w Mielcu nie pozwala też odpowiedzieć twierdząco na zadane w tytule artykułu pytanie - czy wydanie 300 milionów złotych na 4 pociągi ma sens? Tak olbrzymi wydatek finansowy i tylko 4 szynobusy to zdecydowanie za mało.

To stwierdzenie nie oznacza jednak, że modernizacja linii kolejowej Mielec-Dębica, a w drugim etapie Mielec-Padew Narodowa była niepotrzebna. Właśnie dlatego, że będzie drugi etap to wszystko zaczyna nabierać innego wymiaru.

Czekanie na  połączenie  z Warszawą i pociągi Intercity

Linia Padew Narodowa – Tarnobrzeg jest już w tej chwili w dobrym stanie. Trwają  również  bardzo zaawansowane prace przy modernizacji i elektryfikacji trasy Rzeszów- Ocice. Wzdłuż tej trasy wywieszono już ok. 70 km nowej sieci trakcyjnej, a zakończenie całości  planowane jest w połowie 2021r.

Elektryfikacja trasy Rzeszów-Ocice zapewni dogodniejsze połączenia między Rzeszowem a Warszawą przez Sandomierz, Skarżysko-Kamienną i Radom oraz przez Tarnobrzeg, Stalową Wolę i Lublin. Krótsze podróże będą m.in. dzięki wyeliminowaniu zmian lokomotyw spalinowych na elektryczne.

Od grudnia ubiegłego roku kursują już pociągi na zelektryfikowanej trakcji Lublin- Stalowa Wola.

Co mają wspólnego linie Rzeszów- Ocice czy Lublin- Stalowa Wola z Mielcem? Mają, bo dzięki modernizacji i elektryfikacji tych tras oraz trasy Mielec-Padew Narodowa linie te połączą się we  wspólną sieć, a mieszkańcy Mielca zyskają dużo krótsze i szybsze kolejowe  połączenie z Warszawą (teraz do Warszawy jadą bardzo długą, okrężną trasą przez Dębicę i Kraków) oraz Lublinem.   
 

Dopiero też zmodernizowanie całej linii Dębica- Mielec- Padew Narodowa i włączenie się w trasy  na Tarnobrzeg, Stalową Wolę, a dalej Lublin czy Warszawę sprawi, że Mielec przestanie być naprawdę „białą plamą” na kolejowej mapie Polski. Do Mielca zaczną wjeżdżać nie tylko szynobusy, ale  pociągi osobowe, a jak  zapewnili niedawno przedstawiciele spółki PKP Intercity S.A. może również pociągi Intercity.

Jak informowaliśmy już na łamach tygodnika Korso, spółka PKP Intercity S.A. do 2030 roku zamierza wydać  ponad 19 mld zł na zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów na głównych trasach, podnoszenie komfortu podróżowania i rozszerzenie dostępu do kolei. Wśród nowych miejscowości, które mają się pojawić w siatce przewoźnika jest też Mielec.

Na razie jeszcze przez pół roku mielczanie  będą czekać na pojawienie się na stacji  Mielec pierwszych po 12-letniej przerwie  pociągów osobowych tzw. szynobusów. A potem będą czekać na zapowiedziane pociągi Intercity. I to dopiero  będzie święto. Pierwszy w historii Mielca pociąg Intercity.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 9 miesięcy temu | ocena +0 / -0

    kruczek

    Czy w tej gazecie pracuje ktoś, kto potrafi poprawnie pisać po polsku? Mnóstwo błędów, aż się nie chcę ich tutaj wypisywać...

  • 9 miesięcy temu | ocena +2 / -0

    mick

    Masakra jak to długo trwa. W XIX wieku linię Dębica - Tarnobrzeg wybudowano w 10 miesięcy.

  • 9 miesięcy temu | ocena +4 / -0

    kolejarz

    Ta lina została zmodernizowana dlo transportu towarów ( łacznik Dębica -Padew szeroki tor) szczególnie dla jednej firmy.

  • 9 miesięcy temu | ocena +4 / -1

    Goździk271293

    4 szynobusy (choć tak naprawdę składy trakcyjne zespolone lub spalinowe zespoły trakcyjne - STZ) to tak na początek jest wprowadzone, żeby sprawdzić jaka będzie frekwencja i jeśli będzie dobra frekwencja to ta liczba STZ zostanie zwiększona także ma to sens jak najbardziej. Dobrze, że już dobiega końca remont linii kolejowej Mielec-Dębica. Mam nadz... Rozwiń

    • 9 miesięcy temu | ocena +0 / -0

      motorak

      Niezupełnie masz rację. Wielokrotnie udowodniono że jak pociągów jest mało to frekwencja mizerna, a jeśli pociągów więcej to i w każdym z nich podróżnych więcej. Zatem testowanie frekwencji na ilości czterech parach, kiedy ludzie przyzwyczajeni są do często kursującego busa, nie da dobrych rezultatów. Jeśli natomiast pojawiłoby się 7 czy 8 par poci... Rozwiń