Od 18 maja limit pasażerów w środkach transportu publicznego może zostać podwyższony do 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących. Obecnie pojazdem może podróżować tyle osób, ile wynosi liczba 50 proc. miejsc siedzących. Dzięki temu już 18 maja autobusem, metrem czy tramwajem będzie mogło jeździć równocześnie więcej osób. Zarządzający transportem publicznym podejmą decyzję, czy skorzystać z nowej opcji.
Ile osób wejdzie na pokład?
- tyle, ile wynosi połowa miejsc siedzących (tak jak obecnie)
lub
- tyle, ile wynosi 30 proc. liczby wszystkich miejsc siedzących i stojących (w tym przypadku jednak połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna).
Przykład: Jeżeli w autobusie jest 30 miejsc siedzących i 70 stojących (czyli w sumie 100), to równocześnie może nim jechać 30 osób. Przy czym połowa miejsc siedzących musi pozostać wolna. Do tej pory do takiego autobusu mogło wejść 15 osób.
W Autobusach miejskich te decyzje faktycznie zwiększa liczbę podróżujących, ale np. w busach i w transporcie międzymiastowym, (w którym nie ma miejsc stojących) sytuacja praktycznie się nie poprawi.
- My w busach mając tylko 20 miejsc siedzących i np 5 stojących możemy wieźć 30 proc. wszystkich miejsc, czyli 7 osób - twierdzą właściciele firm transportowych.
W takim wypadku korzystniejszy jest dotychczasowy wariant mówiący, że w pojeździe może podróżować tyle pasażerów ile wynosi 50 proc miejsc siedzących, czyli w podanym przykładzie 10 osób.
CO JESZCZE NA PORTALU?