Przejście z jednoosobowej, dziecięcej klasy Optimist na dwuosobową klasę 420 to gigantyczny przeskok technologiczny i sportowy. Zamiast jednego żagla, dziewczęta mają teraz do dyspozycji aż trzy. Obecny sezon to dla nowo utworzonej załogi czas intensywnego docierania się na wodzie. Co ciekawe, Maja i Emilia poznały się zupełnie przypadkowo podczas zeszłorocznego zgrupowania testowego. Szybko okazało się, że idealnie pasują do siebie warunkami fizycznymi oraz sportowymi ambicjami – Emilia objęła ster, a Maja objęła odpowiedzialną funkcję załogantki.
Trudna przepustka i grecka dominacja na litewskich wodach
Sama kwalifikacja do Mistrzostw Europy była ogromnym sukcesem. W Polsce system eliminacji jest bezwzględny – z trzech zaplanowanych regat pod uwagę brane są dwa najlepsze wyniki, a przepustkę wywalcza zaledwie dwadzieścia najlepszych załóg w kraju. Choć liczba ta wydaje się spora, w porównaniu do światowych potęg żeglarskich, jak choćby Grecja, to wciąż wąskie gardło.
Poziom tegorocznego czempionatu Starego Kontynentu w Nidzie okazał się ekstremalnie wysoki, a ton rywalizacji nadawali właśnie Grecy, którzy z szesnastu kategorii wygrali aż dziesięć, a w czternastu stawali na podium. Polskie załogi musiały stawić czoła nie tylko rywalom, ale też specyficznemu akwenowi u wybrzeży Litwy. Przypominał on nieco polski Zalew Wiślany, jednak jego gigantyczny rozmiar generował zupełnie inną falę oraz nieprzewidywalne zachowanie wiatru. O skali trudności najlepiej świadczy fakt, że do elitarnej „złotej grupy” zdołała awansować tylko jedna załoga z całej Polski. Tym bardziej 12. miejsce dziewcząt w klasyfikacji kobiet U-17 zasługuje na ogromne uznanie.
Kurs na igrzyska olimpijskie
Klasa 420 to bezpośrednia platforma przygotowawcza do klas 470 oraz 49er, które są stałymi dyscyplinami olimpijskimi. Dla Mai Szklarz występy w obecnej klasie są realnym fundamentem pod przyszłe marzenia o udziale w Igrzyskach Olimpijskich. Droga na szczyt wymaga jednak tytanicznej pracy. Kadra Narodowa stawia przed swoimi zawodnikami bezkompromisowe wymagania – to aż 200 dni spędzonych na wodzie w ciągu roku.
Emocjonująca końcówka sezonu
Młoda żeglarka nie ma czasu na odpoczynek. Przed nią kluczowe starty na krajowych podwórkach, które zweryfikują formę po międzynarodowych szlifach. Kalendarz startowy na najbliższe tygodnie wygląda następująco. Już za tydzień Maja wystartuje w Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży. W późniejszym terminie zaplanowane są Mistrzostwa Polski w sprincie oraz Ogólnokrajowe Mistrzostwa Polski Juniorów, które będą zwieńczeniem sezonu.
Komentarze (0)