reklama

Wielka sensacja! Handball Stal Mielec zdobyła Ostrów Wielkopolski

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wielka sensacja! Handball Stal Mielec zdobyła Ostrów Wielkopolski - Zdjęcie główne
Autor: Julia Bogdan | Opis: Mielczanie sprawili dużą niespodziankę w Ostrowie Wielkopolskim.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportDo sporej niespodzianki doszło w meczu 25. kolejki Orlen Superligi. Mielczanie zagrali najlepsze spotkanie w sezonie i pokonali brązowego medalistę z zeszłego sezonu, Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Dzięki tej wygranej poodpieczni Roberta Lisa zapewnili sobie fazę play-off.
reklama

Doskonała pierwsza połowa w wykonaniu Mielczan

Szczypiorniści z Mielca źle weszli w to spotkanie. Na początku meczu mieli ogromne problemy ze zdobywaniem bramek. Po trafieniu Artura Klopstega było 3:0. Pierwszą bramkę dla przyjezdnych w siódmej minucie zdobył Mikołaj Kotliński. W kolejnej akcji poważnej kontuzji doznał zawodnik Ostrovii, Ksawery Gajek. Rozgrywający gospodarzy od razu udał się do szatni.  

W bramce Mielczan dobrze spisywał się Żejlko Kozina. Dzięki jego dobrej postawie przyjezdni w 17. minucie po golu Jakuba Tokarza doprowadzili do remisu. Dwie minuty później zespół z Mielca po raz pierwszy w tym meczu wyszedł na prowadzenie. Po trafieniu Filipa Stefaniego w 23. minucie podopieczni Roberta Lisa osiągnęli już trzy bramki przewagi (7:10). Ostrowianie podgonili wynik, ale w ostatniej akcji pierwszej części trafił Mikołaj Kotliński i goście zeszli na przerwę z dwoma bramkami przewagi (10:12).  

reklama

Handball Stal Mielec w drugiej części zagrała jeszcze lepiej

 W 33. minucie po kolejnym trafieniu Mikołaja Kotlińskiego „Czeczeńcy” odskoczyli na trzy bramki (11:14). Po szybkiej akcji i trafieniu Filipa Stefaniego przyjezdni prowadzili już czterema golami (12:16). W kolejnych fragmentach spotkania w Ostrowie Wielkopolskim Handball Stal Mielec utrzymywała przewagę czterech trafień. Po golu Denisa Wołyncewa było 15:19. Po golu z drugiej linii tablica wskazywała pięciobramkowe prowadzenie gości (16:21).  

Na to trafienie odpowiedział atomowym strzałem były gracz Mielczan, Dzmitry Smolikov. Podopieczni Kma Rasmussena minimalnie zmniejszyli prowadzenie, ale wtedy ponownie zaczęli trafiać szczypiorniści Handball Stali Mielec. Po pięknym golu ze skrzydła Filipa Stefaniego było 18:24. W kolejnych minutach gra ofensywna zespołu z Mielca się zacięła, ale jednocześnie szczypiorniści Handball Stali Mielec twardo bronili i przewaga się nie zmniejszała.    

reklama

Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Handball Stal Mielec 22:27 (10:12)  

 Ostrovia Ostrów Wielkopolski: Krekora, Zimny, Ligarzewski – Adamski 3, Kamyszek 1, Gavashelishvili 2, Marciniak 6, Smolikov 6, Szpera, Gajek, Urbaniak, Klopsteg 1, Frankowski 1, Krok 2, Misiejuk, Wojciechowski. Trener Kim Rasmussen.  

Handball Stal Mielec: Kozina, Witkowski, Jędrzejowski -  Segal 2, Mrozowicz, Kasai 3, Kotliński 6, Tokarz 5, Wołyncew 2, Przybylski, Krasovskii 3, Stefani 5, Sikora 1, Sanek, Głuszczenko, Wąsowski. Trener Robert Lis.  

Sędziowali: Tomasz Łacny i Tomasz Okos.

MVP: Adam Wąsowski. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo