Dobry pierwszy kwadrans w wykonaniu mielczan
Mecz rozpoczął się od dwóch szybkich bramek Mikołaja Kotlińskiego dla drużyny gości. Po kilku minutach na tablicy wyników pojawił się już remis. Stal odpowiedziała dwoma trafieniami Denisa Vołyncewa oraz Rotema Segala. Dopiero w 13. minucie ponownie zanotowano wyrównanie. Mielczanie ponownie wyszli na prowadzenie po golu Marcina Głuszczenki. Pierwsza część meczu w wykonaniu Stali była całkiem solidna. Industria po raz pierwszy objęła prowadzenie w 16. minucie, a od tego momentu zaczęła dominować na boisku, stopniowo zwiększając przewagę. Mielczanie przez prawie dziesięć minut nie potrafili znaleźć odpowiedzi, aż w końcu Rotem Segal przerwał tę niemoc. W tym czasie gospodarze zdołali zdobyć aż siedem bramek, co dało im pięciobramkową przewagę po pierwszej połowie.
Kielczanie w drugiej połowie zdominowali Handball Stal
Po zmianie stron, Kielce utrzymywały kontrolę nad meczem, powiększając swoją przewagę. Gospodarze na początku drugiej części byli bardzo skuteczni. W 37. minucie było już 25:16. Sześć minut później tablica wskazywała wynik 28:19, a pod koniec trzeciego kwadransu Industria z rzutu karnego rzuciła trzydziestą bramkę. Na dziewięć minut przed końcem po trafieniu Alexa Dujshebaeva było 34:24. Hanbdall Stal walczyła o jak najmniejszą porażkę, ale ostatecznie musiała uznać wyższość rywali, przegrywając ostatecznie różnicą szesnastu bramek.
Industria Kielce - Handball Stal Mielec 41:25 (18:13)
Industria Kielce: Morawski, Cordalija, Ferlin - Jędraszczyk 2, Sićko 2, A. Dujshebaev 5, Maqueda 1, D. Dujshebaev 1, Moryto 4, Latosiński 2, Jarosiewicz 6, Nahi 5, Karalek 4, Rogulski 5, Monar 4. Trener Talant Dujshebaev.Handball Stal Mielec: Kozina, Witkowski, Królikowski – Janus, Segal 4, Mrozowicz, Kotliński 5, Tokarz 2, Vołyncew 4, Głuszczenko 1, Sanek, Kasai 6, Kasumović, Krasovskii 1, Stefani 2, Wąsowski. Trener Robert Lis.
Sędziowali: Klimkowicz i Stonoga (Opole)
Komentarze (0)