FKS Stal Mielec wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowała, że drogi klubu i trenera Ireneusza Mamrota się rozchodzą. Choć misja ratunkowa szkoleniowca zakończyła się sukcesem, obie strony podjęły decyzję, że nie będą kontynuować współpracy w nowym cyklu rozgrywkowym.
Misja ratunkowa zakończona sukcesem
Przypomnijmy, że Ireneusz Mamrot przejął stery w Mielcu 30 września 2025 roku. Pojawił się przy Solskiego 1 w niezwykle trudnym momencie, gdy zespół zmagał się z głębokim kryzysem sportowym i widmem spadku. Pod wodzą doświadczonego trenera drużyna zdołała jednak wyjść z dołka i zrealizowała nadrzędny cel, jakim było utrzymanie na zapleczu Ekstraklasy. Mielczanie zakończyli zmagania na czternastym miejscu w tabeli Betclic 1 Ligi. Klub w oficjalnym oświadczeniu mocno podkreśla zaangażowanie i profesjonalizm szkoleniowca:
– W czasie pracy przy Solskiego 1 wykazywał się zaangażowaniem, profesjonalizmem i odpowiedzialnym podejściem do powierzonych mu obowiązków. Trener miał również bardzo duży wpływ na rozwój indywidualny zawodników naszej drużyny. Klub docenia pracę wykonaną przez trenera oraz jego wkład w osiągnięcie tego wyniku – czytamy w komunikacie Stali.
Kto nowym trenerem Stali?
Włodarze klubu podziękowali Ireneuszowi Mamrotowi za czas spędzony w Mielcu i życzyli mu sukcesów w dalszej karierze. Głównym kandydatem na zastąpienie 55-latka jest Przemysław Gomułka. W przestrzeni publicznej pojawiły się plotki także o Mariuszu Lewandowskim.
Komentarze (0)