reklama

Kamil Cybulski po zwycięstwie z Polonią: Trudno było sobie wymarzyć lepszy drugi debiut

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Kamil Cybulski po zwycięstwie z Polonią: Trudno było sobie wymarzyć lepszy drugi debiut - Zdjęcie główne
Autor: FKS Stal Mielec

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportKamil Cybulski nie mógł wypaść lepiej po swoim powrocie do Stali Mielec. W spotkaniu z Polonią Bytom zdobył dwie bramki i pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Po meczu opowiedział o kulisach swojego transferu, rozmowach z trenerem i kolegami z szatni oraz swoich celach na ten sezon.

Kamil Cybulski wrócił do Stali Mielec i od razu strzelił dwa gole

– Czuję się bardzo dobrze. Jestem mega zadowolony z tego, że zdobyłem dzisiaj dwie bramki i udało mi się pomóc drużynie – powiedział Cybulski.

Jednym z tematów rozmowy była decyzja o powrocie do Mielca. Jak przyznał zawodnik, nie trzeba było go długo przekonywać do ponownego założenia koszulki Stali. Dobrze zna zarówno miasto, jak i klubowe środowisko, a dodatkowo pozostawał w kontakcie z trenerem od kilku tygodnii.

– Na pewno ważne było to, że znam to miasto i znam to środowisko. Bardzo dobrze czuję się tutaj z szatnią i kolegami. Z trenerem też rozmawiałem przez jakiś czas, kontaktował się ze mną już około trzy tygodnie temu. Myślę więc, że zbytnio nie trzeba było mnie przekonywać – przyznał.

reklama

Cybulski potwierdził również, że przed powrotem do Stali miał inne propozycje. Nie chciał jednak zdradzać szczegółów dotyczących pozostałych ofert.

– Miałem inne propozycje, ale o szczegółach nie rozmawiajmy – odpowiedział krótko.

W podjęciu decyzji mieli mu pomagać także doświadczeni zawodnicy Stali, którzy kontaktowali się z nim i namawiali na transfer. Cybulski potwierdził, że takie rozmowy rzeczywiście miały miejsce, choć ponownie podkreślił, że nie potrzebował wielu argumentów.

– Tak, to prawda. Myślę jednak, że nie musieli podawać wielu argumentów, bo ja też znałem to środowisko i wszystko było mi tutaj wiadome. Nie trzeba było mnie jakoś bardzo namawiać na ten transfer – powiedział.

reklama

Po dwóch bramkach zdobytych już w pierwszym meczu pojawiło się również pytanie o indywidualne cele na ten sezon. Cybulski nie chce jednak wyznaczać sobie konkretnej liczby goli czy asyst.

– Nie mam jakichś konkretnych celów. Chcę po prostu jak najwięcej strzelać, jak najwięcej asystować i w zasadzie tyle – zaznaczył.

Trudno było również nie zapytać go o wymarzony scenariusz powrotu do Stali. Dwa gole w pierwszym występie sprawiły, że odpowiedź mogła być tylko jedna.

– Chyba nie. Trudno było sobie wymarzyć lepszy drugi debiut – przyznał Cybulski.

Zwycięstwo nad Polonią Bytom przedłużyło passę meczów bez porażki Stali Mielec. Kolejne spotkanie już w najbliższą niedzielę, 23 sierpnia — w Łodzi zmierzymy się z ŁKS-em.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo