reklama

Ireneusz Mamrot po derbach: Dla mnie najważniejszy jest mental tej drużyny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ireneusz Mamrot po derbach: Dla mnie najważniejszy jest mental tej drużyny - Zdjęcie główne
Opis: Trener zwycięskiej drużyny po derbach

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportStal Mielec ograła Stal Rzeszów na własnym stadionie w ramach Wielkich Derbów Podkarpacia 3:1. Po spotkaniu trener Ireneusz Mamrot odpowiedział na pytania dziennikarzy, odnosząc się do wielu kwestii.
reklama

Na początku drugiej połowy powróciły stare demony

Szkoleniowiec przyznał, że jego drużyna nie weszła dobrze w mecz:

- „Dzisiaj te pierwsze 15 minut to było troszkę za dużo nerwowości. Widziałem, że bardzo chcieliśmy, ale mogliśmy wcześniej stracić bramkę po stałym fragmencie. No i później ją straciliśmy. Ten gol – nie chcę powiedzieć, że nam pomogła, bo to byłoby złe słowo – ale na pewno spowodowała, że to ciśnienie trochę z zespołu zeszło.”

Po tym momencie Stal zaczęła grać lepiej:

- „Ważne, że bardzo szybko wyrównaliśmy. Później mieliśmy jeszcze dwie dobre okazje, jedna była wyśmienita, tylko ta piłka trochę podskoczyła przy uderzeniu. No ale najważniejsze, że schodziliśmy na przerwę prowadząc 2:1.”

reklama

Ireneusz Mamrot odniósł się również do kluczowej decyzji sędziego:

„Na początku drugiej połowy wróciły trochę stare demony, bo nie przewidywałem, że tak szybko skończy się to czerwoną kartką. Dominik trafił w piłkę, ale impet był dosyć mocny i sędziowie uznali, że to jest czerwona kartka. Musieliśmy zupełnie inaczej grać, bo w dziesiątkę ciężko prowadzić grę i trzeba było się dostosować do tej sytuacji.”

Najważniejszym wnioskiem trenera była zmiana mentalna drużyny:

„Dla mnie najważniejszy jest mental tej drużyny. Wcześniej takie spotkania potrafiliśmy przegrywać, a teraz potrafiliśmy zdobyć bramkę i wygrać. Było kilka groźnych momentów po dośrodkowaniach, ale jakiejś stuprocentowej sytuacji sobie nie przypominam. Byliśmy zdyscyplinowani, ale jeszcze ważniejsze było zaangażowanie.”

reklama

Na pytanie ze strony naszej redakcji, odnośnie tego czy konieczność gry w 10-tkę w drugiej połowie była pierwszym tak poważnszym testem charakteru dla tej nowej drużyny po zimowych zmianach, trener odpowiedział:

„Nie zgodzę się, że to był pierwszy test, ale patrząc na to, że praktycznie całe 45 minut graliśmy w dziesiątkę w meczu derbowym, to na pewno był to bardzo poważny test. Było widać determinację. Piotrek Wlazło na przykład w tej rundzie biega więcej niż wcześniej i to pokazuje zaangażowanie. W dziesiątkę musisz jeszcze więcej biegać, szybciej przesuwać i szybciej wypełniać strefy. To wszystko było dzisiaj widać". 

Trener dodał również:

reklama

- „Na pewno było dużo radości po meczu, ale szkoda, że to nie jest tak, że jesteśmy już bardzo blisko. Dalej musimy ciężko pracować, bo tych kolejek jeszcze trochę zostało i trzeba cały czas walczyć.”

„Patrzymy na innych” – sytuacja w tabeli

Trener nie uciekał od tematu walki o utrzymanie:

„Każdy mówi, że nie patrzy na innych, ale prawda jest taka, że patrzymy. Jeżeli oni wygrają, to dalej jest tylko trzy punkty – to jest jeden mecz. To nie jest żadna wielka przewaga.”

Podkreślił też realia ligi:

„Czasami sześć punktów wygląda na dużo, a to są dwa mecze. Dlatego cały czas musimy się oglądać za siebie.”

reklama

Szkoleniowiec docenił też formę bezpośrednich rywali:

„Mówiłem już wcześniej – oglądając Górnika Łęczna, oni naprawdę powinni mieć więcej punktów. W meczu w Siedlcach byli lepsi, mieli sytuacje na 2:0 i stracili bramkę w ostatniej minucie. Oni też się wzmocnili i są silniejsi wiosną. Jak się teraz przeanalizuje ligę, to są zespoły, które punktują gorzej, ale mają przewagę z jesieni. To wszystko się wyrównuje.”

Na koniec 55-latek odniósł się także do oprawy spotkania derbowego:

„Fantastyczna atmosfera z dwóch stron. Dla mnie były to nietypowe derby, bo zazwyczaj było więcej ‘pozdrowień’ niż dopingu, a tutaj był naprawdę sportowy doping. Pierwszy taki mecz w Mielcu za mojej kadencji, że było aż tak głośno, trudno było przekazywać choćby takiej wskazówki zawodnikom.”

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo