reklama

Handball Stal Mielec poległa w Głogowie

Opublikowano:
Autor:

Handball Stal Mielec poległa w Głogowie - Zdjęcie główne
Autor: Julia Bogdan | Opis: Mielczanie polegli w Głogowie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportMimo ambitnej postawy, drużynie Stali nie udało się pokonać faworyta w Głogowie. Wynik ten oznacza, że w przyszłym tygodniu zespół zagra w meczu o siódmą lokatę.
reklama

Ambitny początek i szybka odpowiedź gospodarzy

Stal Mielec rozpoczęła spotkanie w Głogowie z ogromną determinacją, chcąc od pierwszych minut narzucić rywalom swój styl gry. Agresywna obrona i skuteczność w ataku pozwoliły gościom błyskawicznie wypracować dwubramkową przewagę – po kilku minutach na tablicy wyników widniało obiecujące 3:1. Radość nie trwała jednak długo. Chrobry, niesiony dopingiem własnej publiczności, potrzebował zaledwie chwili, by odrobić straty. Od tego momentu gra nabrała tempa, a obie ekipy toczyły zacięty bój "bramka za bramkę". Choć podopieczni Roberta Lisa robili wszystko, by utrzymać rytm, to końcówka pierwszej połowy należała do miejscowych. To oni zachowali więcej zimnej krwi, schodząc na przerwę z dwoma trafieniami na plusie.

reklama

Kryzys po przerwie i dominacja Chrobrego

Kluczowe dla losów meczu okazały się pierwsze minuty po wznowieniu gry. Gospodarze uderzyli z podwójną siłą, zdobywając dwie bramki z rzędu i powiększając dystans do czterech goli. Stal wpadła w głęboki dołek – w jej szeregi wkradła się nerwowość, która przełożyła się na fatalną skuteczność w ataku. Każdy niewykorzystany rzut mielczan napędzał kontrataki Chrobrego, który bezlitośnie budował swoją przewagę, odskakując w pewnym momencie na sześć, a w 51. minucie nawet na osiem trafień.

Walka do końca i ostatni sprawdzian sezonu

Mimo beznadziejnej sytuacji, mielczanie nie złożyli broni. W ostatniej fazie meczu Stal podjęła próbę desperackiego pościgu, starając się za wszelką cenę zniwelować rozmiary porażki. Dzięki kilku udanym interwencjom i poprawie skuteczności, udało im się odrobić część strat, ostatecznie kończąc spotkanie z sześciobramkowym deficytem. Choć plan sprawienia niespodzianki w Głogowie się nie powiódł, sezon dla zawodników z Mielca jeszcze się nie kończy. Już za tydzień czeka ich ostatni, decydujący sprawdzian – wyjazdowe starcie z MMTS-em Kwidzyn, którego stawką będzie ostateczne zajęcie siódmego miejsca w ligowej tabeli.

reklama

Chrobry Głogów - Handball Stal Mielec 28:22 (14:12) 

Chrobry Głogów: Stachera, Dereviankin – Strelnikov, Żyszkiewicz 1, Paśko, Dadej 2, Mosiołek 2, Paterek 9, Kasumović, Pavlovskyi 1, Grabowski 7, Orpik 2, Adamski 3, Skliba, Więcek 1.  Trener Vitalij Nat.  

Handball Stal: Mielec Kozina, Witkowski – Janus 1, Segal 3, Mrozowicz, Kotliński 4, Tokarz 3, Wołyncew 1, Przybylski 2, Sanek 2, Krasovskii 2, Kasai 1, Stefani 3, Sikora, Wąsowski, Tarasevich. Trener Robert Lis. 

Sędziowali: Bloch i Solecki (Katowice).   

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo