reklama

Grad medali na Mistrzostwach Polski! Zawodnicy Klubu Brazylijskiego Jiu Jitsu SEVEN wracają z tarczą

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Grad medali na Mistrzostwach Polski! Zawodnicy Klubu Brazylijskiego Jiu Jitsu SEVEN wracają z tarczą - Zdjęcie główne
Autor: Klub Brazylijskiego Jiu Jitsu SEVEN | Opis: Mielczanie wrócili z ostatnich zawodów z sześcioma medalami.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportZnakomity występ zanotowali reprezentanci Klubu Brazylijskiego Jiu Jitsu SEVEN na Mistrzostwach Polski SOLT 2026 w formule NO-GI. Z ogólnopolskiego turnieju mieleccy wojownicy przywieźli, aż sześć krążków, udowadniając, że SEVEN to marka, która na stałe wpisała się do ścisłej krajowej czołówki sportów walki.
reklama

Tegoroczne mistrzostwa przyciągnęły na maty setki czołowych zawodników z całego kraju. Formuła Submission Only (SOLT) charakteryzuje się ogromną dynamiką – walki nastawione są na widowiskowe poddania przeciwników, co czyni rywalizację niezwykle wyczerpującą fizycznie i psychicznie. Tym większe brawa należą się ekipie BJJ SEVEN, która wywalczyła trzy srebrne oraz trzy brązowe medale.

Srebrny maraton Kacpra Czernika

Bohaterem turnieju w szeregach reprezentacji SEVEN został Kacper Czernik. Startując w wyjątkowo mocno obsadzonej kategorii NO-GI (Adult Mężczyźni, białe pasy, do 70 kg), musiał stawić czoła, aż 24 konkurentom. Droga Kacpra do finału była pokazem dominacji – trzy zacięte pojedynki zakończył przed czasem, zmuszając rywali do odklepania technik kończących. Przez cały turniej reprezentant klubu SEVEN imponował spokojem, opanowaniem i konsekwencją taktyczną. W wielkim finale, po wyczerpującym starciu, o złocie zadecydowało wskazanie sędziowskie, które minimalnie powędrowało na korzyść rywala. Wicemistrzostwo Polski w tak licznej dywizji to jednak duży sukces.

reklama

Sześć powodów do dumy dla BJJ SEVEN

Oprócz Kacpra, na podium krajowego czempionatu stanęło jeszcze pięciu reprezentantów klubu. Srebrne medale i tytuły wicemistrzowskie wywalczyli Juliusz Rączka oraz świetnie dysponowana Laura Machnik.Z kolei na najniższym stopniu podium, po niezwykle twardych i widowiskowych walkach, zameldowali się Gustaw Bożek, Nina Tarnawska oraz Mateusz Barczyński.

Cenna lekcja na przyszłość

Choć sześć medali na imprezie tej rangi to powód do świętowania, w obozie SEVEN pozostał lekki niedosyt. O krok od strefy medalowej było jeszcze kilku reprezentantów, u których o przegranej decydowały detale, drobne błędy dekoncentracji lub brak postawienia „kropki nad i” w nerwowych dogrywkach.

– Drabinki turniejowe były bardzo mocne, dlatego traktujemy ten start jako cenne doświadczenie dla całego teamu. Dziękuję wszystkim zawodnikom za wspólny wyjazd, zaangażowanie i walkę do końca. Każdy start to kolejna lekcja i kolejny krok w naszym rozwoju – podsumowują przedstawiciele klubu.     

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo