reklama

FKS Stal Mielec zagra z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Będą zmiany w składzie?

Opublikowano:
Autor:

FKS Stal Mielec zagra z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Będą zmiany w składzie? - Zdjęcie główne
Autor: Julia Bogdan

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportFKS Stal Mielec w poniedziałek zmierzy się z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza w ramach 8. kolejki Betclic 1. Ligi. Po remisie z Odrą Opole trener Damian Skiba może być zmuszony do dokonania zmian w wyjściowym składzie.
reklama

FKS Stal Mielec: będą (wymuszone) zmiany w składzie?

Biało-niebiescy do ostatniego meczu z Odrą Opole przystąpili po trzech porażkach z rzędu – dwóch w 1. Lidze (z ŁKS-em Łódź i Pogonią Siedlce) oraz jednej w Pucharze Polski (z Górnikiem Łęczna). Samo spotkanie nie rozpoczęło się dla nich udanie, gdyż już w 8. minucie rywale objęli prowadzenie po golu Patryka Szysza, a cała pierwsza połowa znacząco należała do ekipy prowadzonej przez trenera Łukasza Tomczyka.

- Widać było przede wszystkim w tej pierwszej połowie dużą nerwowość - mówił po meczu Damian Skiba, trener Stali Mielec. 

Od początku drugiej części gry znacznie lepiej wyglądała Stal, stwarzając sobie kilka sytuacji bramkowych. W 60. minucie gola wyrównującego z rzutu karnego zdobył Krystian Getinger i tak też wynikiem 1:1 zakończyło się to starcie. Tym samym mielczanie po raz pierwszy w sezonie zdołali odrobić straty i zdobyć przynajmniej jeden punkt – do tej pory za każdym razem, gdy tracili jako pierwsi, przegrywali.

reklama

Udanie pokazali się zmiennicy, a w tym 19-letni debiutant

Istotne były w tym wszystkim zmiany. W rywalizacji z Odrą z ławki podnieśli się Piotr Chrapusta, Michael Wyparło, Simeon Oure, Paweł Kruszelnicki i Kamil Odolak. Praktycznie każdy z nich w mniejszym bądź większym stopniu wpłynął na grę zespołu. Na szczególne wyróżnienie zasługuje 19-letni debiutant na poziomie 1. Ligi, Piotr Chrapusta, który pojawił się na boisku wskutek urazu Macieja Gostomskiego pod koniec pierwszej części gry.

Do końca meczu bramkarz zaliczył kilka interwencji i utrzymał koncentrację, nie wpuszczając gola i zaliczając w debiucie czyste konto – swojego gola Odra Opole strzeliła, gdy na boisku znajdował się jeszcze Maciej Gostomski.

- Nie spodziewałem się, że wejdę w ogóle dzisiaj na boisko, ale niestety albo stety taka jest rola drugiego bramkarza i trzeba wejść wtedy w krytycznym momencie dla drużyny i jej pomóc. I myślę, że udało mi się to dzisiaj zrobić – powiedział po meczu Piotr Chrapusta.

reklama

Szklanka do połowy pełna czy pusta?

Wywalczony remis oraz impulsy z ławki rezerwowych to plusy z meczu z Odrą Opole. Po stronie minusów zapisać trzeba zdecydowanie kolejną straconą bramkę oraz kolejne kontuzje ważnych zawodników.

Mielczanie stracili już 14 goli w bieżącej kampanii, ustępując w tej statystyce jedynie Polonii Bytom, która 15 razy wyjmowała piłkę z siatki (stan przed rozpoczęciem 8. kolejki). To problem, który kroczy za Stalą Mielec od 1. kolejki, a z czasem nie widać poprawy.

W dłuższej perspektywie, chcąc spokojnie utrzymać się w tej lidze, nie można opierać się jedynie na ofensywie, która zresztą i tak osłabła po piorunującym początku – 11 goli strzelonych w czterech pierwszych meczach vs. 1 gol strzelony w kolejnych trzech meczach ligowych.

reklama

W dodatku zmuszony do zmian w bloku defensywnym został trener Skiba w meczu z Odrą z powodu kontuzji. Boisko opuścić musieli Maciej Gostomski oraz Bartosz Kwiecień, czyli podstawowy bramkarz oraz stoper. Pech jednych może okazać się szansą dla drugich. Nieźle zaprezentował się z ławki Piotr Chrapusta, a kibice sporo pozytywnych głosów skierowali również w stronę Michaela Wyparło. Być może właśnie zmiany okażą się tym bodźcem, dzięki któremu mielczanie zaczną tracić mniej goli.

Rozwiń

Urazy Gostomskiego oraz Kwietnia – choć nie wiemy, na ile poważne – na pewno jednak nie mogą cieszyć, biorąc pod uwagę aspekt spadku rywalizacji w zespole na treningach oraz tego, że to kolejne urazy odniesione już w tym sezonie przez graczy Stali. Do treningów nie wrócił nadal Piotr Wlazło, a w trakcie trwania tego sezonu poszczególne spotkania z powodu kontuzji opuszczali już Hubert Matynia, Kamil Odolak, Maciej Domański oraz Patryk Prajsnar.

reklama

Potencjalny skład Stali Mielec. Spodziewamy się zmian

Biorąc zatem to wszystko pod uwagę, jak może wyglądać skład Stali Mielec na poniedziałkowe starcie? Naszym zdaniem następująco: Piotr Chrapusta, Bartłomiej Kukułowicz, Israel Puerto, Michael Wyparło, Krystian Getinger, Kamil Cybulski, Kamil Kościelny, Fryderyk Gerbowski, Paweł Kruszelnicki, Marcin Cebula, Sebastian Musiolik.

Zakładając groźniejsze urazy Gostomskiego oraz Kwietnia, a także dalszą absencję Wlazły, naturalnymi następcami wydają się być Chrapusta, Wyparło oraz nadal Kościelny. Biorąc także pod uwagę, że Chrapusta (19 lat) może pełnić w składzie rolę młodzieżowca, z powodu spadku formy mecz na ławce może rozpocząć Gmur, a jego miejsce może zająć od początku Kruszelnicki.

W obwodzie pozostają ciągle aspirujący do gry od początku Kamil Odolak, Maciej Domański, wspomniany już Tymoteusz Gmur, Simeon Oure, Hubert Matynia czy Paweł Tupaj.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza: zaufanie do Brosza, zmiana formacji, transfery bez efektu WOW

Po spadku z Ekstraklasy w klubie z Niecieczy doszło do kilku ważnych zmian. Drużynę opuścili istotni gracze, tacy jak: Maciej Ambrosiewicz, Morgan Faßbender, Maciej Wolski, Arkadiusz Kasperkiewicz, Andrzej Trubecha, Miłosz Mleczko czy Gabriel Isik.

Swoje stanowisko utrzymał jednak trener Marcin Brosz ze swoim sztabem szkoleniowym, który wcześniej wywalczył z zespołem awans z 1. Ligi. Zatem nie dość, że trener nie stracił pracy w trakcie sezonu mimo kiepskich wyników, to jeszcze został na stanowisku po spadku.

Przed szkoleniowcem postawiono cel zbudowania nowej drużyny, która docelowo będzie miała wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy w kraju. W tym celu trener wraz z zarządem zdecydowali się postawić na młodych zawodników bez większego doświadczenia, lecz z ambicją, aby zaistnieć. Tak też drużynę wzmocnili m.in.: Oliwier Sławiński (21 lat), Albert Zarówny (21 lat), Patryk Olejnik (20 lat), Maciej Jaroszewski (18 lat) czy najbardziej doświadczony z tego grona Miłosz Drąg (25 lat).

W pierwszych dwóch kolejkach zespół odniósł dwa zwycięstwa – z Ruchem Chorzów i Pogonią Siedlce. Następnie przyszła seria trzech porażek pod rząd – z Wartą Poznań, ŁKS-em Łódź oraz Polonią Warszawa – po których trener Brosz zdecydował się na zmianę formacji z 3-4-2-1 na 4-3-3, co przyniosło poprawę w postaci remisu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki oraz zwycięstwa z Lechią Gdańsk. Do meczu ze Stalą podopieczni 53-letniego trenera Brosza przystąpią zatem w dobrych nastrojach.

FKS Stal Mielec – Bruk-Bet Termalica Nieciecza [Szczegóły transmisji i skład sędziowski]

Kiedy mecz: 14 września (poniedziałek), godz. 19:00
Gdzie oglądać: od 18:55 w TVP Sport i tvpsport.pl
Kto skomentuje: Hubert Bugaj, Bartłomiej Kalinkowski

  • Sędzia Główny – Piotr Idzik
  • Sędzia Asystent – Maciej Cebulski
  • Sędzia Asystent – Szymon Filip
  • Sędzia techniczny – Mateusz Złotnicki
  • VAR – Wojciech Myć
  • AVAR – Michał Obukowicz
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo