Z Mielca do Legnicy
Trener Kamil Beszczyński współtworzył sztaby szkoleniowe ostatnich pięciu szkoleniowców Stali Mielec - Adama Majewskiego, Kamila Kieresia, Janusza Niedźwiedzia, Ivana Djurdjevicia oraz Ireneusza Mamrota. Po 4,5 roku pożegnał się z klubem i rozwiązał umowę za porozumieniem stron.Nie długo czekał na podjęcie nowej pracy, zaledwie kilka dni po odejściu ze Stali został ogłoszony jako nowy trener bramkarzy Miedzi Legnica. Po podpisaniu kontraktu w nowym klubie powiedział - "Cieszę się bardzo, że dołączyłem do Miedzi Legnica. Sam projekt tutaj jest bardzo ciekawy, z dużymi perspektywami i sporym potencjałem. Jednym z argumentów jest także obecność trenera Janusza Niedźwiedzia, z którym współpracowałem w Stali Mielec i bardzo dobrze to wspominam. Z tych powodów podpisałem umowę z legnickim klubem i nie mogę się doczekać efektów pracy. Nadal też chcę się rozwijać, a po rozmowach widzę, że są tutaj bardzo dobre warunki do tego" - powiedział nowy trener bramkarzy Miedzi.
W Mielcu wsppółpracował z między innymi Rafałem Strączkiem, Bartoszem Mrozkiem oraz Mateuszem Kochalskim. W Legnicy natomiast prowadzić będzie innego byłego bramkarza Stali Mielec - Jakuba Wrąbla. Następcą trenera Beszczyńskiego na Podkarpaciu został Andrzej Olszewski, były trener bramkarzy... Miedzi Legnica. Więcej o tym [tutaj].
Komentarze (0)