Mielczanie pojechali do Rzeszowa osłabieni brakiem doświadczonego Mateusza Doparta, który pauzował za czerwoną kartkę z poprzedniego spotkania. Zespół z Mielca szybko stracił bramkę, ale jeszcze w pierwszej połowie wyszli na prowadzenie 2:1. Jak się później okazał był to jedyny taki moment w tym spotkaniu.
Na przerwę obie drużyny zeszły z dwubramkowym prowadzeniem gospodarzy. Po przerwie szybko trafili rzeszowianie, ale przyjezdni odpowiedzieli dwoma bramkami i znów wynik był na styku. W końcówce w poszukiwaniu dobrego wyniku goście trochę się odkryli, wycofali bramkarza, czego efektem były kolejne gole dla Heiro II/Politechniki Rzeszowskiej.
Już w sobotę podopieczni Tomasza Skowrona zagrają kolejne spotkanie. W SP 11 w Mielcu zmierzą się z drużyną Futsal Aniela Nowa Sarzyna.
AZS Heiro II/Politechnika Rzeszowska – KF Stal Mielec 9:5 (4:2)
Bramki dla KF Stali Mielec: Lonczak, Miśko x3, Mucha.
KF Stal Mielec: K. Burdzel, Wątróbski, Mucha, Ł. Skowron, T. Skowron, J. Burdzel, Lonczak, Miśko.
Komentarze (0)