Na pytanie, czy istnieje jeden język romski, najuczciwiej odpowiedzieć: tak, ale z ważnym zastrzeżeniem. Istnieje język romski, nazywany też romani albo romanes, ale nie jest on jedną, jednakową dla wszystkich odmianą używaną identycznie przez Romów w Polsce, Rumunii, Słowacji, Niemczech czy na Bałkanach.
To raczej język z wieloma odmianami, dialektami i lokalnymi wpływami. I właśnie dlatego jego historia jest tak ciekawa.
To ważne, bo przez długi czas historia Romów nie była zapisywana tak, jak historia narodów posiadających własne państwa, kroniki i urzędowe archiwa. W przypadku Romów jednym z najważniejszych śladów ich dawnej drogi stał się właśnie język.
Jeden rdzeń, wiele dróg
Romowie przez stulecia żyli w różnych częściach Europy. Jedne grupy osiedlały się na Bałkanach, inne w Europie Środkowej, kolejne na ziemiach niemieckich, rumuńskich, słowackich czy polskich. Każde z tych miejsc zostawiało ślad w języku.
Dlatego język romski nie rozwijał się jak język państwowy, z jedną normą, jedną szkołą, jednym urzędem i jedną akademią. Rozwijał się w rodzinach, we wspólnotach, w codziennym życiu. Był przekazywany głównie ustnie, z pokolenia na pokolenie.
Stąd różnice między odmianami. Romowie z różnych krajów mogą rozumieć się częściowo, ale nie zawsze bez problemu. Wpływ ma na to odmiana języka, historia konkretnej grupy, stopień zachowania tradycyjnego słownictwa oraz język większościowy kraju, w którym dana społeczność żyje.
Jak jest w Polsce?
W Polsce Romowie są uznaną mniejszością etniczną. Strona rządowa poświęcona mniejszościom narodowym i etnicznym podaje, że w Polsce mieszka około 20 tysięcy osób posługujących się gwarami języka romskiego. Są to przeważnie osoby dwujęzyczne, które oprócz języka romskiego na co dzień używają także języka polskiego.
To bardzo ważne zdanie, bo pokazuje rzeczywistość wielu rodzin. Język romski może funkcjonować w domu, wśród bliskich, w rozmowach wewnątrz społeczności. Polski jest natomiast językiem szkoły, urzędu, pracy, mediów i kontaktów z większością społeczeństwa.
Nie oznacza to jednak, że każdy Rom w Polsce mówi po romsku tak samo dobrze. Jak w wielu mniejszościach, znajomość języka zależy od rodziny, regionu, wieku, kontaktu ze starszym pokoleniem i codziennego używania języka.
Co pokazuje spis powszechny?
Dane Głównego Urzędu Statystycznego z Narodowego Spisu Powszechnego 2021 pokazują, że język romski jako język używany w domu wskazały 7284 osoby.
Tę liczbę trzeba jednak czytać ostrożnie. Spis pokazuje deklaracje złożone przez mieszkańców, a nie pełny obraz znajomości języka. Ktoś może znać język romski, ale nie wskazać go w spisie jako języka używanego w domu. Ktoś inny może rozumieć język starszych członków rodziny, ale sam używać go rzadko. Jeszcze ktoś inny może posługiwać się nim tylko w określonych sytuacjach.
Dlatego dane GUS są bardzo cenne, ale nie wyczerpują tematu. Pokazują oficjalną deklarację, nie całą codzienną praktykę językową.
Czy język romski ma jedną pisownię?
Przez wieki język romski był przede wszystkim językiem mówionym. To oznacza, że nie miał jednej, powszechnie przyjętej normy pisowni obowiązującej wszystkich Romów w Europie. W różnych krajach zapisywano go w różny sposób, często pod wpływem alfabetu i zasad języka większościowego.
To nie znaczy, że język romski jest „gorszy” albo „mniej rozwinięty”. Oznacza po prostu, że rozwijał się inaczej niż języki państwowe. Nie miał jednego centrum politycznego, jednej administracji ani jednej instytucji, która przez wieki narzucałaby normę.
Dziś język romski jest przedmiotem badań naukowych, projektów edukacyjnych i działań na rzecz ochrony języków mniejszościowych.
* Ten artykuł został opracowany przy wsparciu Journalismfund Europe. www.journalismfund.eu