Dzięki uprzejmości grupy facebookowej Żarowianie (mieszkańcy Żarówki) oraz pana Mirosława Wnuka, możemy przybliżyć sylwetkę tego niezwykłego kapłana, którego droga życiowa i naukowa była imponująca, ale to serce oddane ludziom zapisało się najmocniej w pamięci ludzi.
Z Dębicy do profesorskiej katedry
Ks. Zbigniew Wolak urodził się 2 grudnia 1957 roku w Dębicy. Po święceniach, które przyjął w 1982 roku z rąk biskupa Jerzego Ablewicza, oddał się pracy duszpasterskiej i naukowej. Przez lata był filarem Instytutu Teologicznego w Tarnowie oraz Wydziału Filozoficznego UPJPII w Krakowie. Jako profesor i doktor habilitowany filozofii zajmował się sprawami trudnymi i głębokimi, jednak nigdy nie stracił kontaktu z drugim człowiekiem.
„Ojciec Mateusz” ze Zdziarca i Żarówki
Mieszkańcy wspominają szczególnie lata 1985–1989, kiedy ks. Zbigniew pełnił funkcję wikariusza w parafii pw. Nawiedzenia NMP w Zdziarcu. Jego obecność tam oraz w Żarówce była dla miejscowej młodzieży prawdziwym odkryciem.
– „W parafii organizował życie oazowe i pielgrzymkowe młodzieży. W kaplicy w Żarówce otworzył bibliotekę, w której znalazły się mądre książki. Ks. Zbigniew był bardzo lubianym wikarym, szczególnie przez młodzież. Zawsze uśmiechnięty i pogodny, chętnie grał na gitarze i śpiewał” – wspominają.
Ks. Zbigniew był prekursorem aktywnego stylu życia wśród duchownych. Ćwiczył karate, biegał, a na lekcje religii przyjeżdżał rowerem – na długo przed tym, zanim stało się to znakiem rozpoznawczym serialowego księdza Mateusza. Samodzielnie wywoływał też zdjęcia.
Niesztampowy duszpasterz
Jego kazania przeszły do historii jako głębokie, intelektualne, ale zrozumiałe. Odnosił się w nich do literatury i filozofii, otwierając przed młodymi ludźmi światy, do których sami by nie dotarli.
– „Traktował nas, dorastające dzieciaki, nad wyraz poważnie. Nie lekceważył nawet najgłupszych pytań. To dzięki niemu poznałem wiersze ks. Twardowskiego” – dodaje autor wspomnienia.
Ostatnia przeprowadzka i symboliczny dar
W pamięci bliskich mu osób zapisał się też moment jego przeprowadzki do Uszwi w 1989 roku. Parafianie pomagali mu pakować skromny dobytek na pakę ciężarówki i odwieźli na nową plebanię.
– „Pomyślałem wtedy, że wybrał trudną drogę – bycie posłusznym, dającym słowa pocieszenia innym, bez bliskich wokół siebie. Na pamiątkę za pomoc dostaliśmy od Zbyszka Biblię...” – czytamy we wspomnieniu.
Uroczystości pogrzebowe
Pożegnanie śp. ks. dr. hab. Zbigniewa Wolaka odbędzie się w jego rodzinnej Dębicy, w poniedziałek, 20 kwietnia 2026 roku w kościele św. Jadwigi w Dębicy o godz. 11:00. Po Mszy świętej ciało Zmarłego zostanie złożone na Starym Cmentarzu w Dębicy.
Zdjęcie z Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę. Rok 1986.
Komentarze (0)