Reklama

"Zatopiona w wosku". Dziewczyna z Mielca wykonuje przepiękne świece

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości "Nie trzeba opasłej świecy. Tylko płomieniem mierzy się jej wartość" - tak pisał Antoine de Saint -Exupery. Choć to szczera prawda, patrząc na małe arcydzieła "Zatopionej w wosku", czyli Magdaleny Krupy z Mielca, trudno nie zachwycić się ich kształtem, wyglądem, zapachem...

Skąd pomysł na zajęcie się akurat świecami?

 O świecach sojowych dowiedziałam się w momencie, gdy świat wstrzymał oddech przez wprowadzony lockdown. Starając się rozładować stres i napięcie, szukałam naturalnych metod relaksacji, zaczęłam praktykować jogę, medytować. W zaciszu swojej sypialni budziłam się o świcie i oddawałam nowej pasji. Brakowało mi jednak oprawy. Sztuczne światło nie koiło moich zmysłów, a jedynie rozpraszało. Zaczerpnęłam inspirację z duńskiej sztuki szczęścia zwanej hygge, wprowadzając drobne zmiany w pomieszczeniu i tak trafiłam na naturalne świece sojowe. Szukałam informacji, skąd pochodzą, jak się je wytwarza i jaki wpływa mają na środowisko. Z perspektywy czasu myślę, że to było jak miłość od pierwszego przeczytania.


Jak wygląda proces produkcji świec?

Do wykonania moich świec wykorzystuję wosk sojowy. Jest on ostatnimi czasy bardzo popularnym surowcem, ma ogromne walory użytkowe. Wosk sojowy pozyskiwany jest z ziaren soi, jest w pełni naturalny, ekologiczny, niemodyfikowany genetycznie. Świece sojowe górują nad świecami z parafiny, skutki palenia, których są niebezpieczne dla naszego zdrowia. Świece sojowe tworzy się w dość prosty sposób, rozpuszcza w wosk w kąpieli wodnej, dodaje ulubione olejki eteryczne bądź zapachowe, wlewa do pojemnika i pozwala spokojnie świecy zastygnąć. Nie jest to skomplikowany proces, aczkolwiek wosk bywa wymagający, potrzebuje stałej temperatury zalewania, chłodzenia. Należy się z nim zaprzyjaźnić, by oddał to, co w nim najlepsze.


Tworzy pani świece w przeróżnych kształtach, kolorach, zdobione i proste... Skąd czerpie pani inspirację?

Tworzę świece zalewane w szkle, ale również modne ostatnimi czasy świece wolnostojące, typu bubble candle [świece bąbelkowe], body candle [w kształcie ludzkiego ciała]. Ozdabiam swoje świece suszonymi owocami, kwiatami, bo uważam, że doskonale komponują się z prostotą wosku sojowego. Inspiracje czerpie z Internetu, wędruję od Instagrama po Pinterest, bo szczególnie tam można znaleźć przepięknie zdobione świece .

Czy ręcznie wykonywane świece cieszą się dużą popularnością?

W ostatnich latach można zaobserwować ogromny wzrost zainteresowania ręcznie robionymi pracami, dekoracjami. Myślę, że zwiększyła się w nas świadomość kupowania dobrych, regionalnych produktów w ramach wzajemnego wsparcia.
Świece, które wykonuję, są stworzone z myślą o osobie obdarowanej. Zastanawiam się, jakie ozdoby do niej pasują, jakie lubi kwiaty, żebym mogła je wtopić.Takich świec nie kupi się w markecie i to sprawia, że są tak wyjątkowe.
Świece sojowe kupują świadomi konsumenci, przede wszystkim panie, choć panowie również lubią relaksować się przy naturalnym świetle, jaki daje płomień świecy.


Jakie ma pani plany na dalszy rozwój? Czy w świeczkach da się jeszcze wymyślić coś "nowego"?

Staram się nie planować za dużo naprzód, pozwalam mojej pasji swobodnie dojrzewać. Oczywiście mam w głowie wizję cudownej pracowni, pełnej aromatów, kolorów, świeżych kwiatów, gdzie w witrynie będą gościć moje świece, przyciągając uwagę, a po wejściu do środka zachwycając zapachem. Pragnę też doskonalić się w tworzeniu, poznawać nowe zapachy.

A my nie mamy wątpliwości, że z takim talentem, kunsztem i wrażliwością, plany te z pewnością się spełnią.

 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy