Przygotowania do Wielkanocy rozpoczynały się już w czasie Wielkiego Postu, który był okresem szczególnej dyscypliny. Obowiązywał ścisły post, nie tylko w sensie religijnym, ale i codziennym. Nie wolno było urządzać zabaw, tańców ani głośnych spotkań. Muzyka była zakazana, a młodzież pilnowana przez starszych, by nie łamała zasad.
W wielu regionach wierzono, że złamanie postu może sprowadzić nieszczęście - zarówno na rodzinę, jak i na całe gospodarstwo. Szczególnie surowo przestrzegano dni takich jak Wielki Piątek, kiedy to nie wolno było wykonywać ciężkich prac, zwłaszcza związanych z ziemią. Uważano, że „zraniona” w tym dniu ziemia nie wyda dobrych plonów.
Dawniej lista wielkanocnych zakazów była długa. W Wielką Sobotę nie wolno było pożyczać niczego z domu. Wierzono, że wraz z oddaną rzeczą „ucieknie” szczęście i dobrobyt. Zakazane było także sprzątanie po południu, aby nie „wymieść” błogosławieństwa.
W Niedzielę Wielkanocną nie wykonywano żadnych prac gospodarskich. Nawet karmienie zwierząt ograniczano do minimum, a wszystko przygotowywano dzień wcześniej. Dzień ten był przeznaczony wyłącznie na modlitwę, spotkania rodzinne i świętowanie.
Szczególnym dniem był również Poniedziałek Wielkanocny. Choć dziś kojarzy się głównie z zabawą, dawniej oblewanie wodą miało głębokie znaczenie symboliczne, gdyż oczyszczało z grzechów i zapewniało zdrowie oraz urodę. Jednak i tu obowiązywały zasady, bo zbyt obfite oblanie mogło być uznane za brak umiaru i spotkać się z dezaprobatą starszych.
Wielkanoc była czasem przepełnionym wierzeniami. Wierzono, że w noc z Wielkiej Soboty na Niedzielę dzieją się rzeczy niezwykłe - zwierzęta mogą mówić ludzkim głosem, a woda w studniach zamienia się w cudowny lek.
Dużą wagę przykładano do święconki. Każdy produkt miał swoje znaczenie np. jajka symbolizowały życie, chleb dostatek, sól chroniła przed złem. Wierzono, że spożycie poświęconych pokarmów zapewnia zdrowie przez cały rok. Resztki jedzenia często zakopywano w polu, by zapewnić urodzaj.
Istniało także przekonanie, że w Niedzielę Wielkanocną należy wstać o świcie i obmyć twarz w bieżącej wodzie. Miało to gwarantować urodę i zdrowie. Dziewczęta szczególnie dbały o ten zwyczaj, wierząc, że przyniesie im powodzenie w miłości.
Choć wiele dawnych zwyczajów zanikło lub uległo uproszczeniu, część z nich przetrwała do dziś. Święcenie pokarmów, rodzinne śniadanie wielkanocne czy symboliczne oblewanie wodą to tylko niektóre z elementów, które łączą współczesność z przeszłością.
Komentarze (0)