Reklama

Zamknąć w klatce, postrzelić, zabić

Opublikowano:
Autor:

Zamknąć w klatce, postrzelić, zabić - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Psa, który za głośno szczeka, można postrzelić. Wsadzić do metalowej klatki i porzucić w środku lasu. Albo zakopać, zanim jeszcze zdąży przekonać się o tym, jak brutalnym stworzeniem jest człowiek.

Człowiek bowiem, również i ten, który jest mieszkańcem powiatu mieleckiego, potrafi zrobić zwierzęciu wiele złego. Daleko szukać nie trzeba. Początkiem czerwca na przykład 34-latek z gminy Tuszów Narodowy strzelił do psa z broni pneumatycznej.

… bo denerwował go szczek

O drastycznym zdarzeniu poinformował policję właściciel ranionego zwierzęcia. To również on zasugerował funkcjonariuszom, kto stać może za popełnionym przestępstwem. Wskazał na swojego nerwowego sąsiada. - Podejrzany mężczyzna został zatrzymany. Z uwagi na to, że był pod wpływem alkoholu, zeznania złożył dopiero po wytrzeźwieniu. Przyznał się do winy, tłumacząc, że denerwowało go szczekanie psa – relacjonuje zdarzenie Urszula Chmura, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Mielcu. Zresztą, nawet gdyby 34-latek utrzymywał, że przestępstwa nie popełnił, wykręcenie się od odpowiedzialności nie byłoby łatwe. W jego domu funkcjonariusze zabezpieczyli bowiem dwie jednostki broni pneumatycznej oraz śruty.

Więcej w 25 numerze Korso

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE