Reklama

Z Podkarpacia. Wszystkiemu winna kura!

Opublikowano:
Autor:

Z Podkarpacia. Wszystkiemu winna kura! - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W Kurzynie Średniej (pow. niżański) pijany kierowca opla uderzył w samochód ciężarowy. Razem z nietrzeźwym kolegą pojechali do lasu zakopać martwą kurę. Sprawca wypadku próbował winę zrzucić na żonę.

W sobotę mieszkaniec powiatu niżańskiego, razem z kolegą wykonywali prace budowlane na podwórku. Podczas tych prac razem spożywali alkohol. Wieczorem, 28-latek zaproponował swojemu znajomemu, aby razem pojechali do lasu zakopać martwą kurę, która leżała w kurniku. Kolega nie chciał z nim jechać, bo wiedział, że ma zakaz kierowania pojazdami. Ostatecznie pojechali i zakopali martwego ptaka w lesie. W drodze powrotnej, na zakręcie opel uderzył w samochód ciężarowy. 

Kierowca i pasażer opla nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Mężczyzna kierujący oplem zadzwonił po żonę. Próbował ją namówić, żeby wzięła na siebie winę za spowodowanie stłuczki. Jednak świadkowie wskazali winnego kierowcę.

28-latek kierujący oplem miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Pasażer jadący obok niewiele mniej. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE