Reklama

Wyższa uczelnia w naszym mieście. Komentarz Marcina Serafina

Opublikowano:
Autor:

Wyższa uczelnia w naszym mieście. Komentarz Marcina Serafina - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Akademia Górniczo-Hutnicza to znacząca marka. Jak można przeczytać na stronie internetowej uczelni, na koniec listopada 2016 r. kształciło się w niej blisko 32 tys. studentów na 58 kierunkach. Część z nich robiła to w Mielcu.

Mielec to miasto robotnicze. Firmy ze specjalnej strefy ekonomicznej często potrzebują niewykwalifikowanej kadry, a taki stan rzeczy wydaje się być każdemu na rękę. Swoista pułapka średniego rozwoju powoduje, że co prawda cieszymy się niskim bezrobociem, lecz brakuje w Mielcu wykształconych, młodych ludzi, a ci, którzy opuścili go, jadąc na studia do większych miast, niezbyt często decydują się na powrót. Jedną z odpowiedzi na taki stan rzeczy było pojawienie się AGH, która pomogłaby odwrócić ten niekorzystny trend.

Ci młodzi ludzie mogliby też pomóc ulepszyć ofertę miasta. To studenci sprawiają, że oferta rozrywkowa w miastach jest dużo bogatsza. Siłą rzeczy także pieniądze, które dostają od rodziców, mogliby zostawiać w Mielcu, wspierając tym samym lokalną przedsiębiorczość. Oprócz tego możliwość kooperacji z biznesem dla szkół wyższych w naszym mieście jest ogromna. Firmy ze SSE mogą z uczelnią tworzyć programy, a jej absolwenci znajdować zatrudnienie.

Jestem lokalnym patriotą, jednakże daleko mi do mrzonek tych, którzy chcieliby uczynić z Mielca Nowy Jork. Możemy jednak być konkurencyjnym miastem i robić wszystko, by w swojej kategorii stać się liderem. Rozwój miasta powinien jednakże zbiegać się z rozwojem mieszkańców, a takim jest także możliwość kształcenia na solidnej uczelni. Trudno w to uwierzyć, ale młodzi mielczanie nie wyjeżdżają tylko do dużych aglomeracji. Dla przykładu warto wskazać oferty wyższych szkół zawodowych w Tarnowie czy nawet Chełmie, do których się udają. Jest to najlepszy dowód na to, że w Mielcu też można.

Warto podkreślić też to, że nie potrzeba nam wytwórni dyplomów, dzięki której lokalni włodarze czy urzędnicy odznaczą rubrykę "wyższe wykształcenie", ale właśnie uczelni z prawdziwego zdarzenia.

Choć sam fakt, że exodus AGH z Mielca nie jest spowodowany błędami samorządu, to wieloletnie zaniedbania właśnie z tej strony powodują, że nie mogliśmy się długo nacieszyć krakowską akademią. Niezwykle wymowny jest także fakt, że miejsce tej uczelni zajmie szkoła podstawowa...

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE