Najświeższy traf padł 8 lipca w Zgórsku, gdzie szczęśliwiec zgarnął 10 700 zł. Taka kwota bez problemu wystarczy na solidny, letni urlop. Wcześniej, bo 24 lutego w Czerminie oraz 9 stycznia w Mielcu przy ul. Pisarka, w tej samej grze padło po 2000 zł.
I choć u nas wpada miłe kieszonkowe, to trzeba uczciwie przyznać, że prawdziwe, grube miliony bezczelnie omijają powiat mielecki i lądują u sąsiadów na Podkarpaciu.
Wystarczy spojrzeć, kto w regionie miał w tym roku zdecydowanie więcej szczęścia:
- Tarnobrzeg i Nowy Żmigród: W połowie marca, w odstępie zaledwie dwóch dni, w obu tych miejscach padły okrągłe miliony złotych w Lotto Plus.
- Sokołów Małopolski: Pod koniec kwietnia jeden z graczy rozbił bank w Mini Lotto, zgarniając 503 290 zł.
- Pilzno: Na początku czerwca ktoś miał nosa do zdrapki i zyskał równe 200 000 zł.
- Łańcut: Najświeższy, potężny strzał z 10 lipca – w Eurojackpot padło aż 991 224 zł.
Lokalne kolektury w powiecie dają więc na razie zarobić na mniejsze przyjemności, podczas gdy sąsiedzi rozbijają banki. Pozostaje nam życzyć sobie, by następny wielki milion w końcu skręcił w stronę Mielca!
Komentarze (0)