reklama

W Mielcu powstanie parking na 200 samochodów. Czy pod topór trafią 163 drzewa?

Opublikowano:
Autor:

W Mielcu powstanie parking na 200 samochodów. Czy pod topór trafią 163 drzewa? - Zdjęcie główne
Autor: freepik

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościW Mielcu trwają analizy dotyczące budowy nowej zatoki parkingowej wzdłuż ulicy Partyzantów. Inwestycja, o którą wnioskuje firma Bury sp. z o.o., ma rozwiązać problemy komunikacyjne w tej części miasta, jednak wiąże się z wycinką ponad 160 drzew. Radny powiatowy Mikołaj Skrzypiec w swojej interpelacji poddaje pod wątpliwość m.in. brak analizy alternatywnych lokalizacji oraz kwestie finansowania opłat środowiskowych.
reklama

Sprawa dotyczy działki nr 64/29, będącej w zarządzie powiatu. Firma Bury zadeklarowała chęć sfinansowania budowy oraz późniejszego utrzymania parkingu, który miałby pomieścić około 200 pojazdów. Starostwo Powiatowe w Mielcu podkreśla, że projekt jest na etapie wstępnym, a ostateczne rozwiązania techniczne nie zostały jeszcze zatwierdzone.

Radny powiatowy Mikołaj Skrzypiec w swojej interpelacji pytał o informacje na temat planowanej budowy parkingu przy ulicy Partyzantów, skupiając się przede wszystkim na skali inwestycji, jej wpływie na środowisko oraz zasadach finansowania. Pyta o dokładną liczbę miejsc postojowych, zakres koniecznej wycinki drzew wraz z planami nasadzeń zastępczych, a także o to, czy parking będzie ogólnodostępny i kto pokryje koszty jego budowy oraz późniejszego utrzymania. Kluczowym punktem zapytania jest również kwestia analizy alternatywnych lokalizacji, które pozwoliłyby uniknąć ingerencji w istniejącą zieleń i poprawić komunikację bez szkody dla ekosystemu.

reklama

Czy analizowano alternatywne lokalizacje lub rozwiązania (np. inne tereny, które nie wymagają wycinki drzew, zmiana organizacji ruchu, poprawa komunikacji zbiorowej), a jeśli tak - jakie wnioski z tych analiz wynikają?

Argumenty Starostwa: Bezpieczeństwo i stan fitosanitarny

W odpowiedzi na pytania radnego, władze powiatu zaznaczają, że planowana inwestycja znajduje się obecnie w fazie wstępnego planowania, co oznacza, że ostateczne parametry techniczne parkingu nie zostały jeszcze zatwierdzone. Dokładna liczba miejsc postojowych zostanie ustalona dopiero po stworzeniu kompleksowej koncepcji zagospodarowania działki. Mimo to, wstępne założenia projektowe wskazują na możliwość utworzenia około 200 stanowisk postojowych. 

reklama

 Starostwo Powiatowe wyjaśnia, że planowana wycinka 163 drzew nie wynika wyłącznie z samej chęci budowy miejsc postojowych. Według urzędników, wiele drzew rosnących w pasie drogowym zagraża bezpieczeństwu użytkowników lub koliduje z infrastrukturą podziemną.

„Konieczność usunięcia części drzew wynika również z pogorszenia ich stanu fitosanitarnego, będącego konsekwencją inwazyjnej działalności bobrów występujących na tym terenie” – czytamy w odpowiedzi na interpelację.

W ramach kompensacji przyrodniczej urząd wstępnie zaproponował 48 nowych nasadzeń. Ostateczny zakres ingerencji w zieleń ma zostać określony po przeprowadzeniu postępowań administracyjnych.

reklama

Kluczowym elementem planowanej inwestycji jest model jej finansowania, który opiera się na partnerstwie z prywatnym przedsiębiorstwem. Jak informuje Starostwo, „w przypadku podjęcia decyzji o wykonaniu zatoki parkingowej zostanie zawarta umowa z firmą BURY Sp. z o.o.”, na mocy której inwestor bierze na siebie pełną odpowiedzialność ekonomiczną za projekt. Przedsiębiorstwo to „zadeklarowała chęć pokrycia całości kosztów inwestycji oraz jej utrzymania”, co oznacza, że budowa nie obciąży bezpośrednio budżetu powiatu.

Istotną kwestią, budzącą zainteresowanie mieszkańców, jest przyszła dostępność miejsc postojowych. Urząd wyjaśnia, że ramy prawne tego porozumienia zostaną dopiero doprecyzowane, a „w ramach tejże umowy określone zostaną zasady korzystania z parkingu”. Choć ostateczny regulamin nie jest jeszcze znany, wstępne założenia wskazują na kompromis między potrzebami firmy a lokalnej społeczności:

reklama

„Zakłada się, że planowana zatoka parkingowa miałaby charakter ogólnodostępny w dni wolne od pracy, jednak szczegółowe zasady jej funkcjonowania, w tym ewentualne ograniczenia organizacyjne lub czasowe, będą przedmiotem dalszych ustaleń związanych z organizacją ruchu oraz potrzebami lokalnymi”.

Takie sformułowanie sugeruje, że w dni robocze parking może służyć przede wszystkim pracownikom firmy, natomiast w weekendy i święta ma być otwarty dla działkowców czy osób korzystających z pobliskich terenów rekreacyjnych. Ostateczny kształt tych zasad zależeć będzie od wypracowania rozwiązań, które najlepiej odpowiedzą na realne potrzeby mieszkańców tej części Mielca.

Jak zastrzega starostwo, przedsiębiorstwo to jest postrzegane jako „duży i ważny pracodawca dla mieszkańców naszego powiatu”, a przeprowadzone dotychczas badania potwierdzają „dużą potrzebę nowych miejsc parkingowych” zarówno dla pracowników, jak i użytkowników sąsiednich terenów, w tym działkowców, strzelnicy oraz osób odwiedzających okoliczne stawy.

Urzędnicy podkreślają jednak, że proces decyzyjny jest wciąż otwarty, a obecne działania to jedynie faza przygotowawcza:

„Obecny etap działań można określić jako wstępny. (...) Wszelkie podane zatem informacje mają charakter wstępny i niczego nie przesądzają, wskazują jedynie potencjalny kierunek wnioskowania”.

W odpowiedzi na obawy dotyczące środowiska, Starostwo zapewnia, że równolegle „prowadzona jest analiza zasobów terenowych i przyrodniczych”, a pod uwagę brane są „różne możliwe technologie osiągnięcia celu”, które mogłyby zminimalizować ingerencję w naturę. Władze powiatu deklarują przy tym pełną otwartość na współpracę:

„Podstawowym założeniem zarówno firmy Bury sp. z o.o., jak również Starostwa Powiatowego w Mielcu jest transparentność działań, klarowność informacji i dialog społeczny."

Wątpliwości radnego: Koszty środowiskowe i brak alternatyw

 

Radny Mikołaj Skrzypiec, analizując otrzymaną odpowiedź, zwraca uwagę na szereg niewiadomych, które wciąż budzą niepokój mieszkańców i samorządowca. Choć wiadomo, że firma Bury złożyła wniosek o dzierżawę działki, radny zauważa, że wciąż brakuje precyzyjnych danych dotyczących powierzchni i granic planowanej inwestycji. Skrzypiec podkreśla, że przy obecnym stanie wiedzy – gdzie liczba 200 miejsc jest jedynie szacunkiem, a „nie zostały jeszcze przyjęte ostateczne rozwiązania techniczne” – trudno o rzetelną ocenę skutków budowy.

Największe obawy radnego budzi jednak bilans środowiskowy i finansowy wycinki. Zwraca on uwagę na dysproporcję między 163 drzewami do usunięcia a jedynie 48 nowymi nasadzeniami:

„Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody, za drzewa bez nasadzeń zastępczych trzeba zapłacić opłatę środowiskową. Przy 115 drzewach bez kompensaty może to być setki tysięcy złotych” – wylicza radny.

Skrzypiec stawia kluczowe pytanie o to, kto ostatecznie poniesie te koszty: czy deklaracja firmy o pokryciu wydatków na inwestycję obejmuje również wysokie opłaty środowiskowe, czy też ciężar ten spadnie na budżet powiatu?

Dodatkowo, radny postuluje o szersze spojrzenie na lokalizację parkingu. Zauważa, że pismo urzędu wprost przyznaje, iż „nie analizowano innych lokalizacji”, ponieważ wskazanie wyszło od inwestora. Skrzypiec sugeruje, by przed podjęciem ostatecznych decyzji rozważyć alternatywy – takie jak zakrycie rowu przy ul. Wojska Polskiego czy wykorzystanie terenów vis-à-vis firmy – co pozwoliłoby ochronić sąsiednie siedliska bobrów oraz cenne przyrodniczo Dzikie Stawy Cyranowskie

Obecnie sprawa pozostaje na etapie analiz technicznych i środowiskowych. Przed podjęciem ostatecznych decyzji urząd ma przeanalizować różne warianty zagospodarowania terenu tak, aby uwzględnić potrzeby zarówno dużego pracodawcy, jak i lokalnej społeczności.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo