W dniach 24-26 lipca 2026 roku odbyła się pielgrzymka trzeźwościowa osób uzależnionych i współuzależnionych do Lichenia. To coroczne spotkanie, organizowane od wielu lat, gromadzi osoby z całej Polski, które zmagają się z uzależnieniami, wspierają swoich bliskich albo chcą umocnić się w trzeźwości.
W tegorocznym wydarzeniu uczestniczyło około 10 tysięcy osób z całego kraju. Wśród nich była ponad 60-osobowa grupa z Mielca i okolic, związana ze stowarzyszeniem „Nowe Życie”.
Do Lichenia przyjechały nie tylko osoby walczące z uzależnieniem od alkoholu. Na miejscu spotkali się także ci, którzy mierzą się z uzależnieniem od narkotyków, hazardu, jedzenia, technologii, mediów społecznościowych i innych podobnych problemów. Ważną częścią wydarzenia była również obecność rodzin i bliskich osób uzależnionych, czyli tych, którzy często sami doświadczają skutków choroby i potrzebują wsparcia.
Droga do Lichenia i świadectwa w autokarze
Wyjazd miał nie tylko charakter religijny i trzeźwościowy, ale również turystyczny. Jak przekazał nam Bogusław Kołacz, mieszkańcy powiatu mieleckiego po drodze odwiedzili Kruszwicę, jezioro Gopło oraz słynną kolegiatę.
Do Lichenia grupa dotarła w piątek. Już sama podróż była ważną częścią spotkania. W autokarze osoby, które od lat trwają w trzeźwości, dzieliły się swoimi świadectwami. Zwyczajem jest, że w drodze powrotnej głos zabierają ci, którzy w pielgrzymce uczestniczyli po raz pierwszy.
Ciekawostką jest również to, że z powodu braku miejsc w hostelu 10 osób z powiatu mieleckiego zdecydowało się na nocleg w namiotach. Dla wielu uczestników takie warunki były dodatkowym elementem wspólnotowego przeżywania wyjazdu.
Mityng pod Gwiazdami
Tegoroczne spotkanie było 33. Ogólnopolskim Spotkaniem Trzeźwościowym. Jednym z jego najważniejszych punktów był „Mityng pod Gwiazdami”.
To wydarzenie odbywa się w świątyni i wokół niej. Swoją atmosferą przypomina festiwal tematyczny, ale jego centrum stanowią świadectwa, rozmowy, modlitwa i spotkanie ludzi, którzy mierzą się z podobnymi doświadczeniami. Są koncerty muzyków i zespołów związanych ze środowiskiem trzeźwościowym, a także rozmowy grup osób uzależnionych, współuzależnionych oraz ich rodzin.
Szczególny klimat wydarzeniu nadaje pora. Spotkania rozpoczynają się przed północą i trwają do rana. Dla wielu uczestników właśnie nocne rozmowy, świadectwa i wspólne czuwanie są jednym z najmocniejszych przeżyć całej pielgrzymki.
Podczas koncertu swoje utwory zaprezentował m.in. Piotr Nagiel, artysta dobrze znany w środowiskach trzeźwościowych.
Modlitwa, rozmowy i wspólnota
W Licheniu odbyła się także spowiedź oraz Msza św. przygotowana dla wspólnot AA. Obok oficjalnego programu ważne były również mniej formalne spotkania. Grupy organizowały wspólne grille, rozmowy i czas integracji.
W niedzielę rano, 26 lipca, mielecka grupa tradycyjnie udała się do Lasu Grąblińskiego, gdzie odbyła Drogę Krzyżową dla osób uzależnionych i współuzależnionych.
Celem całego spotkania było utrwalenie postaw trzeźwościowych, umocnienie osób walczących o swoje życie oraz pokazanie, że nikt w tej drodze nie musi być sam. Dla wielu uczestników Licheń jest miejscem, w którym mogą spotkać osoby z podobnymi doświadczeniami, porozmawiać bez oceniania i nabrać siły do dalszej walki.
To także ważny sygnał społeczny. Osoba walcząca o trzeźwość nie jest kimś wykluczonym ani gorszym. Jest pełnowartościowym członkiem społeczeństwa, który każdego dnia podejmuje wysiłek, by odbudować swoje życie, relacje i odpowiedzialność za siebie oraz innych.
„Bądź darem dla innych”
Tegoroczne ogólnopolskie spotkanie odbyło się pod hasłem „Bądź darem dla innych”. To przesłanie miało przypominać, że wychodzenie z uzależnienia nie polega wyłącznie na walce z nałogiem, ale także na budowaniu dobra wokół siebie, pomaganiu innym i odnajdywaniu sensu w codziennym życiu.
W biuletynie wydanym na spotkanie można było przeczytać świadectwa osób zmagających się z różnymi uzależnieniami. Wśród nich znalazły się również historie dotyczące uzależnienia od mediów społecznościowych, które dotyka coraz większej liczby ludzi.
Pielgrzymka do Lichenia była więc nie tylko wyjazdem religijnym, ale także spotkaniem ludzi, którzy wiedzą, jak trudna jest walka o trzeźwość. Była czasem świadectwa, wsparcia, rozmowy i przypomnienia, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można zacząć budować życie na nowo.
Komentarze (0)