Reklama

Tworzył piekną myzykę i kochał Bieszczady. Zmarł mając zaledwie 47 lat

Opublikowano:
Autor:

 Tworzył piekną myzykę i kochał Bieszczady. Zmarł mając zaledwie 47 lat - Zdjęcie główne
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Przemek Chmiel Chmielewski zakochał się w Bieszczadach bez pamięci i chociaż nie tu się urodził, to właśnie Bieszczady stały się dla niego oazą spokoju i tym jedynym miejscem na ziemi. Przyjechał tu z rodziną w 2010 roku. Wieluń zamienił na Bieszczady, by żyć w miejscu, które uważał za najpiękniejsze na świecie.

Po przeprowadzce rozpoczął poszukiwania pracy . Wcześniej pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego, w Bieszczadach znalazł pracę jako wychowawca na koloniach w Polańczyku. Dorabiał też grając przy ogniskach.

Od tego zaczęła się jego wielka pasja – muzyka. Niestety mimo młodego wieku  nagle pojawiły się pierwsze objawy choroby nowotworowej.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE