Zanim jednak scena zapłonęła w rockowych rytmach, popołudnie należało do całych rodzin. Od godziny 16:30 ruszyła specjalna strefa zabaw, gdzie dzieciaki mogły szaleć na dmuchańcach i brać udział w animacjach. Prawdziwe muzyczne emocje wystartowały chwilę później, a publiczność do czerwoności rozgrzał Wiktor Dyduła – finalista programu The Voice of Poland i obecnie jeden z najpopularniejszych młodych artystów w Polsce, który swoją potężną dawką energii idealnie przygotował grunt pod wielki finał święta miasta.
Głównym punktem programu, na który czekali absolutnie wszyscy, był koncert legendarnego zespołu Dżem. Pod sceną zrobiło się nieprawdopodobnie ciasno – mnóstwo osób przybyło na stadion, by na żywo usłyszeć formację, która od ponad pięciu dekad kształtuje polską scenę rockowo-bluesową. Muzyczne dziedzictwo legendarnego Ryszarda Riedla z wielką klasą kontynuował na scenie jego syn, Sebastian Riedel, który od 2024 roku jest wokalistą grupy. Tysiące gardeł wspólnie odśpiewało ponadczasowe hymny pokoleniowe i słuchało nowych utworów. Wyjątkowa atmosfera i gigantyczna frekwencja pokazały, że muzyka Dżemu łączy pokolenia, a po rockowym szaleństwie najwytrwalsi bawili się jeszcze do późnych godzin nocnych podczas dyskoteki pod gwiazdami.
Komentarze (0)