Reklama

Ta szkoła nas łączy

Opublikowano:
Autor:

Ta szkoła nas łączy - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Szkoła Podstawowa nr 3 w Mielcu powstała w 1957 roku. Jej początki należy wiązać z organizacją szkoły powszechnej na osiedlu fabrycznym w 1939 roku. Od tego czasu mija dokładnie 60 lat.

O historii szkoły opowiadają nam jej absolwenci. Dotarliśmy do tych, którzy dokładnie 60 lat temu byli uczniami mieleckiej "trójki". Lata 50. w Mielcu to były czasy, w których miasto dopiero zaczęło się rozwijać dzięki zakładom lotniczym. Osiedle fabryczne nie było jeszcze tak duże jak  późniejszych latach. To były czasy, w których na trawnikach przed blokami bardzo często można było spotkać przywiązaną do drzewa kurę, żeby w niedzielę zrobić z niej rosół. Górka Cyranowska była miejscem zabaw dla dzieci. Szczególnie w zimie nie było dnia, żeby nie zjeżdżały tam na sankach. W takim właśnie klimacie Tomasz i Zofia rozpoczęli naukę w pierwszej klasie w 1957 roku.

To było jakby wczoraj 
Tomasz Lasota i Zofia Otręborska dokładnie 60 lat temu rozpoczęli naukę w Szkole Podstawowej nr 3 w Mielcu. Nie byli w tych samych klasach. Z lat szkolnych pamiętają bardzo dużo.

- Pamiętam, w tym pierwszym roczniku było dokładnie pięć klas pierwszych. Z ciekawostek warto podkreślić, że nauka religii odbywała się w szkole. Klasy były dość liczne. Teraz po latach pamiętamy bardzo dużo. Nawiązała się taka więź między nami i chęć integracji. Spotykamy się co kilka lat. Z okazji 50-lecia wydaliśmy nawet informator, w którym napisaliśmy, co dzieje się z daną osobą. Wiele koleżanek i kolegów już odeszło. W publikacji informujemy, gdzie dokładnie dana osoba znajduje się na cmentarzu - mówi nam Tomasz Lasota.
 
Nowa szkoła na osiedlu fabrycznym w tych czasach była nowoczesnym budynkiem. To przyciągało dzieci z całej okolicy.
 
- Wtedy rodziny były wielodzietne. W każdym mieszkaniu żyła trójka lub czwórka dzieci. Matki zazwyczaj nie pracowały, a rodziny utrzymywali ojcowie. Sytuacja materialna większości z nas nie była za dobra. To były ciężkie czasy. Ale właśnie ta szkoła w niezwykły sposób integrowała naszą społeczność. Organizowano tam dla nas zabawy, różne uroczystości - opowiada Tomasz.

Losy i historie
Absolwenci Szkoły Podstawowej nr 3 w Mielcu mieszkają dosłownie w całym kraju i zajmują się różnymi profesjami. Są w tym gronie lekarze, prawnicy, a nawet profesorowie wyższych uczelni. Nasz rozmówca, Tomasz Lasota, po maturze udał się na studia politechniczne. W tych czasach było to nie lada wyzwanie. Po studiach wrócił do Mielca, gdzie w WSK Mielec zajął się informatyzacją zakładu. Co ciekawe,wprowadził do zakładów lotniczych jeden z pierwszych komputerów, które były wtedy dostępne na rynku.
 
- Montowałem w zakładzie pierwsze komputery marki Odra. Potem założyłem prywatną firmę elektroniczną i działam pod swoim szyldem już trzydzieści lat. Mój syn Jakub ukończył PWST i jest zawodowym aktorem teatralnym w Warszawie - opowiada Tomasz Lasota.
 
Nasza druga bohaterka po szkole podstawowej poszła to mieleckiego "ekonomika". Potem nalazła pracę w sekretariacie WSK.
 
- Nie dostałam się na studia, ale za to dostałam się do pracy. Zresztą rodzice mi tak radzili, żeby szybko iść do pracy. W zakładzie poznałam swojego przyszłego męża, który pochodził z Radomia. W latach 90. w momencie kryzysowym dla działalności WSK skorzystałam z możliwości przejścia na świadczenia emerytalne. Teraz na emeryturze zajmuję się swoją działką - opowiada Zofia Otręborska.

Zjazd kolegów i koleżanek
Zjazd absolwentów szkoły z okazji 60-lecia placówki już 29 września. Trudno na razie określić, ile osób potwierdzi swoją obecność. Spotkanie to będzie miało dwie części. Oficjalna odbędzie się w budynku szkoły. Druga, nieoficjalna, w restauracji "Piano Cafe". Organizatorzy zapewniają transport ze szkoły do restauracji. Uczestnicy pokrywają koszty organizacji. Można wybrać się na to wydarzenie z osobą towarzyszącą.

- To niezwykłe spotkanie. Od samego początku czuliśmy taką potrzebę integracji i wzajemnego wspierania się. Dlatego organizujemy te spotkania. Wspominamy lata szkolne. Rozmawiamy także o tym, co przed nami. To niezwykła tradycja i cieszymy się z tego, że przed nami tak niezwykła uroczystość - mówi Zofia Otręborska.

Już 29 września 2017 roku odbędzie się uroczystość 60-lecia Szkoły Podstawowej nr 3 w Mielcu. 
Komitet organizacyjny obchodów zaprasza wszystkich absolwentów szkoły. Szczególnie tych, który rozpoczęli naukę w 1957 roku.
Zjazd absolwentów zaplanowany jest na godz. 14 w budynku szkoły. Część nieoficjalna odbędzie się w "Piano Cafe".
Wszyscy chętni mogą zgłaszać się do Wacława Świerczyńskiego  (kom. 604 230 253)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE