Obecnie w Polsce występują równocześnie wszystkie rodzaje suszy: meteorologiczna, hydrologiczna, rolnicza oraz hydrogeologiczna. Brak opadów w połączeniu z nadchodzącą falą bardzo wysokich temperatur powoduje szybkie opadanie poziomów rzek oraz wód gruntowych. Wilgotność gleby w wielu miejscach spadła poniżej czterdziestu, a lokalnie nawet poniżej dwudziestu procent. Na terenie gminy Radomyśl Wielki wysychają już kanały melioracyjne, a w rzekach notowane są minimalne stany wód.
Zasoby wodne w kraju kurczą się z roku na rok. Statystyczny Polak ma do dyspozycji trzy razy mniej wody niż przeciętny Europejczyk, a sytuacja w gminie Radomyśl Wielki jest jeszcze trudniejsza. Wynika to ze specyfiki hydrologicznej regionu – gmina nie posiada własnych ujęć wody i od dawna musi korzystać z zasobów zlokalizowanych u sąsiadów.
W związku z tym urzędnicy apelują do mieszkańców oraz firm o używanie wody z wodociągów wyłącznie do podstawowych celów socjalno-bytowych i gospodarczych. Proszą o kategoryczne zrezygnowanie z podlewania ogrodów oraz napełniania przydomowych basenów wodą z sieci. Nadmierne zużycie grozi nie tylko spadkiem ciśnienia i czasowymi brakami dostaw, ale także pogorszeniem jakości płynącej wody.
Władze przypominają, że alternatywą dla nawadniania ogrodów powinno być zbieranie deszczówki do specjalnych zbiorników lub powtórne wykorzystywanie wody np. po zmywaniu naczyń. Z kolei osoby szukające ochłody w upalne dni zachęcane są do korzystania z Gminnych Basenów Rekreacyjnych w Radomyślu Wielkim przy ulicy Przemysłowej jeden, które są otwarte codziennie w godzinach od jedenastej do dziewiętnastej. Sytuacja jest poważna, dlatego apel o rozsądek przy odkręcaniu kranów należy potraktować priorytetowo.
Komentarze (0)