reklama

„Rację ma każdy samorząd, który myśli o rozwoju” – starosta w sprawie Rzochowa

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Rację ma każdy samorząd, który myśli o rozwoju” – starosta w sprawie Rzochowa - Zdjęcie główne
Autor: Korso gj | Opis: Zapytaliśmy starosty co o tym sądzi.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościChoć prezydent Mielca i starosta nie zawsze znajdują wspólny język, tym razem zgadzają się ze sobą. Kazimierz Gacek zabrał głos w sprawie Rzochowa.
reklama

21 sierpnia podczas sesji Rady Miejskiej w Mielcu radni przyjęli plan ogólny miasta. Decyzja zapadła niewielką większością głosów. Dokument otwiera możliwość lokalizowania w rejonie Rzochowa, w pobliżu ul. Podleśnej nowych terenów przeznaczonych pod działalność firm. Jeszcze przed głosowaniem część mieszkańców próbowała przekonać radnych, że takie rozwiązanie może negatywnie wpłynąć na ich najbliższe otoczenie. O stanowisko w tej sprawie zapytaliśmy starostę mieleckiego Kazimierza Gacka.

Do sprawy odniósł się starosta mielecki Kazimierz Gacek, który zwrócił uwagę przede wszystkim na przemysłowy charakter Mielca i konieczność tworzenia warunków do dalszego rozwoju gospodarczego.

„Jesteśmy powiatem przemysłowym. Mam tylko jedną uwagę do wszystkich państwa: pieniądz nie bierze się znikąd. Żeby mieć baseny, elegancką infrastrukturę, nawet publiczną czy prywatną, musimy na to zarobić, musi być obrót pieniądza. Przedsiębiorcy muszą mieć gdzie inwestować, budować firmy, fabryki.”

reklama

Jak zaznaczył starosta, rozwój terenów przeznaczonych pod działalność gospodarczą jest szczególnie istotny w sytuacji, gdy w samym Mielcu zaczyna brakować przestrzeni, którą można przeznaczyć na nowe inwestycje. Wyraźnie podkreślił, że dbałość o rozwój przemysłu jest właściwą ścieżką postępowania w przypadku Mielca i całego powiatu: 

„Nie wnikam w tematykę Rzochowa. Możliwe, że tam zachodzą okoliczności i mieszkańcy mogą mieć trochę racji, ale z pewnością rację ma każdy samorząd, który myśli o rozwoju. Każdy samorząd, który myśli o tym, by stworzyć dobre warunki dla przedsiębiorców, ma rację.”

Gacek podkreślał również, że Mielec przez lata wykształcił przede wszystkim przemysłowy charakter i należy rozbudowywać i poszerzać możliwości w tym zakresie, bo to jest droga, która została obrana i nadała kształt miastu i całemu regionowi: 

reklama

„Mielec nie jest ośrodkiem sądowniczym, administracyjnym, nie jest nawet ośrodkiem akademickim. Te rzeczy gdzieś na którymś etapie rozwoju odcięliśmy od siebie, powiem delikatnie. Nie zawsze było to z naszej woli. Jesteśmy ośrodkiem przemysłowym.”

Zdaniem starosty rozwój gospodarczy powinien iść w parze z inwestowaniem w edukację i przygotowanie mieszkańców do pracy w nowoczesnym przemyśle.

„Musimy stawiać na nowoczesność, świetne wykształcenie, przygotowanie techniczne, przygotowanie merytoryczne tu w Mielcu. Do tego kapitału przedsiębiorcy przyjdą, aby tu inwestować i budować swoją przyszłość razem z nami.”

„Do dziś dnia tam nic się nie dzieje”

Starosta, odnosząc się do kwestii przygotowywania terenów pod inwestycje, przywołał również przykład z czasów, gdy był wójtem Gminy Mielec. Jak mówił, wówczas przygotowano dwa obszary przemysłowe – w Woli Chorzelowskiej i Woli Mieleckiej.

reklama

„Kiedyś byłem wójtem Gminy Wiejskiej Mielec i przygotowałem dwa obszary przemysłowe: jeden w Woli Chorzelowskiej, drugi w Woli Mieleckiej. Pozyskałem na przygotowanie tych obszarów 1 mln zł. Moi następcy oddali 1 mln zł, pomimo że dokumentacja była przygotowana, bo doszli do wniosku, że na tych terenach nie będzie obszaru przemysłowego, mimo że były one odpowiednio oddalone od miejsc zamieszkania. Mieli inne pomysły.”

W dalszej części swojej wypowiedzi Gacek wskazywał, że decyzje dotyczące przeznaczenia terenów mogą mieć długofalowe konsekwencje.

„Do dziś dnia tam nic nie ma. Proszę państwa, do dziś dnia tam nic się nie dzieje, nie ma terenu przemysłowego, rosną drzewa, chaszcze. Pewnie będę chciał pana wójta Węgrzyna zaszczepić tymi pomysłami.”

reklama

Wypowiedź starosty pokazuje więc szersze spojrzenie na problem – z jednej strony mieszkańcy Rzochowa wskazują na możliwe konsekwencje lokalizowania działalności gospodarczej w ich sąsiedztwie, z drugiej samorządowcy podkreślają potrzebę zabezpieczania terenów pod przyszłe inwestycje i dalszego rozwoju gospodarczego Mielca oraz powiatu.

Przyjęty 21 sierpnia plan ogólny będzie miał znaczenie dla przyszłego zagospodarowania przestrzennego miasta. W przypadku Rzochowa pozostaje natomiast pytanie, jak w praktyce pogodzić interes mieszkańców z oczekiwaniami dotyczącymi rozwoju gospodarczego i pozyskiwania nowych inwestorów.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo