Reklama

Powstaną formacje związkowe w strefie

Opublikowano: śr, 12 paź 2016 05:03
Autor:

Powstaną formacje związkowe w strefie - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Pracownicy prywatnych firm działających na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Mielcu chcą utworzenia legalnych związków zawodowych. Tylko takie organizacje mogą faktycznie prowadzić wiążące rozmowy z dyrekcją zakładów w sprawie negocjacji wynagrodzeń czy zmiany warunków pracy.

Kilka tygodni temu pisaliśmy o strajkach pracowniczych, które odbyły się na terenie zakładów „Lear Corporation”, „Kamot” i „Bury”. W każdym z tych przypadków pracownicy domagali się zmian w systemie wynagrodzeń. Rozmowy pomiędzy dyrekcją zakładów a załogą były bardzo trudne. Takie negocjacje tak naprawdę może przeprowadzić jedynie organizacja związkowa. Do tego w ostatnich dniach namawiali pracowników z Mielca przedstawiciele związku zawodowego „Solidarność”. - Jeśli chodzi o pracowników firmy „Lear” i firmy „Kamot” to rzeczywiście nasz dział rozwoju związków wspiera pracowników z Mielca. W tej chwili pomagamy im organizować na terenie tych firm organizację związkową. Tak naprawdę nie ma innej alternatywy i możliwości. Tylko związek zawodowy może z pracodawcą podjąć negocjację dotyczącą warunków pracy i płac. Tylko związek w przypadku złej woli pracodawcy może legalnie przeprowadzić akcję protestacyjną. Trzeba też zaznaczyć, że to oni muszą chcieć tego, żeby taki związek został formalnie utworzony. My już od kilku lat zabiegamy, żeby tam, w strefie mieleckiej, powstawały organizacje związkowe po to właśnie, żeby reprezentować pracowników wobec pracodawcy. Pracownicy zakładu „Lear” zostali objęci działaniem komisji zakładowej, która funkcjonuje już od pewnego czasu w jarosławskim zakładzie „Lear”. Jeśli chodzi o firmę „Bury” w Mielcu, to jak na razie nie ma zainteresowania, żeby organizację związkową założyć. My tam ciągle prowadzimy kampanię informacyjną. Mimo wszystko zapewniam, że cały czas jesteśmy otwarci i będziemy działać na rzecz pomocy wszystkim pracownikom strefy w Mielcu - powiedział nam Roman Jakim, szef rzeszowskiego oddziału związku zawodowego „Solidarność”. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    j

    Szkoda że wszyscy milczą o zwolnieniach w firmie Bury oraz jak potraktowano pracowników po strajk... no ale cóż . Wyzysk jest i będzie

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    hmm

    Solidarność u prywaciarzy na strefie, hmm. To brzmi troszkę jak czysty dym z Kronospanu

  • 5 lat temu | ocena +0 / -0

    N

    Pożyjemy zobaczymy na ile "wybuch w Learze i cichy odgłos u Burego" przyniosą wymierne efekty, tzn. co tam ewentualnie oficjanego powstanie