Policjanci patrolujący Brzeźnicę zwrócili uwagę na mężczyznę poruszającego się rowerem, którego styl jazdy budził poważne wątpliwości co do jego stanu trzeźwości. Postanowili zatrzymać go do kontroli. Intuicja ich nie zawiodła.
Po zatrzymaniu 39-letniego mieszkańca powiatu dębickiego, policjanci przeprowadzili badanie alkomatem. Wynik był zatrważający – urządzenie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie mężczyzny. To dawka, która nie tylko uniemożliwia bezpieczne poruszanie się po drodze, ale stanowi realne zagrożenie dla życia samego kierującego.
Dla rowerzysty niedzielna podróż zakończyła się natychmiastowo. Za skrajną nieodpowiedzialność policjanci nałożyli na niego mandat karny w wysokości 2500 złotych.
Wysoka cena za brak wyobraźni
Policja przypomina, że nietrzeźwy rowerzysta na drodze to ogromne niebezpieczeństwo. Choć wielu osobom wydaje się, że jazda rowerem po alkoholu jest mniejszym przewinieniem niż prowadzenie samochodu, rzeczywistość bywa tragiczna.
- Zagrożenie dla pieszych: Pijany rowerzysta ma opóźniony refleks i zaburzoną równowagę.
- Ryzyko wypadku: W starciu z samochodem osobowym, kierujący jednośladem nie ma żadnych szans.
„Nietrzeźwy kierujący jest poważnym zagrożeniem nie tylko dla siebie, ale także dla innych użytkowników dróg” – podkreślają funkcjonariusze z KPP Dębica.
Komentarze (0)