Piekielny upał osiąga apogeum
Do godziny 20:00 w środę, 1 lipca, na terenie całego województwa nieprzerwanie obowiązuje najwyższy, 3. stopień alertu przed upałami. Termometry w ciągu dnia wskażą od 33°C do nawet 37°C w cieniu. Dodatkowo tropikalne noce (z temperaturami od 18°C do 21°C) sprawiły, że grunt i atmosfera są maksymalnie nagrzane. To idealne paliwo dla powstawania ekstremalnych chmur burzowych.
Burze 2. stopnia z potężnym wiatrem
Prawdziwe załamanie pogody nadejdzie wczesnym popołudniem. Od godziny 12:00 w środę do godziny 3:00 nad ranem w czwartek (2 lipca) na Podkarpaciu obowiązywać będą burze 2. stopnia. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia wynosi aż 85%.
Prognozy są alarmujące. Burzom towarzyszyć będą:
- Bardzo silne opady deszczu – od 35 mm do nawet 55 mm (co grozi natychmiastowymi podtopieniami),
- Porywy wiatru dochodzące do 100 km/h, a lokalnie nawet do 115 km/h,
- Miejscami opady gradu o dużej średnicy.
Synoptycy zaznaczają, że najsilniejsze i najbardziej niszczycielskie zjawiska wystąpią późnym popołudniem oraz wieczorem. Co niezwykle ważne, w uwagach do alertu IMGW zaznacza, że ze względu na dynamikę sytuacji możliwe jest podniesienie stopnia zagrożenia do stopnia 3. (czarnego/czerwonego).
Służby ratunkowe apelują o maksymalną ostrożność. Należy bezwzględnie zabezpieczyć wszystkie przedmioty na balkonach i tarasach, schować samochody pod zadaszenia oraz, jeśli to możliwe, unikać wychodzenia z domów w czasie trwania nawałnic. Podczas burzy pod żadnym pozorem nie wolno szukać schronienia pod drzewami czy konstrukcjami reklamowymi.
Komentarze (0)