reklama

Nocny horror w Mielcu. Z młotkiem w ręku przyszedł po cudze auto

Opublikowano:
Autor:

Nocny horror w Mielcu. Z młotkiem w ręku przyszedł po cudze auto - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSceny jak z filmu akcji rozegrały się w nocy z piątku na sobotę na jednej z posesji przy ul. Wojsławskiej w Mielcu. 27-letni mężczyzna, próbując wymusić zwrot samochodu, podpalił trawę pod oknami domu, wybił szyby w aucie, a na koniec – z młotkiem w dłoni – stanął oko w oko z policjantami.
reklama

Konflikt, który doprowadził do niebezpiecznej interwencji, dotyczył samochodu marki BMW. 35-letni pokrzywdzony kupił auto, które wcześniej użytkowała  obecna partnerka 27-latka. Ten nie mógł pogodzić się z tą sytuacją  i od dłuższego czasu słał groźby, domagając się oddania pojazdu.

W noc zdarzenia agresja eskalowała. Napastnik wtargnął na teren posesji, gdzie najpierw podpalił trawę (ogień pojawił się zaledwie 10 metrów od budynku mieszkalnego), a następnie rozbił cztery szyby w zaparkowanym BMW i uciekł.

"Podobał ci się prezent na podwórku?"

Podczas gdy na miejscu pracowali już funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Mielcu, telefon pokrzywdzonego nie przestawał dzwonić. 27-latek w bezczelny sposób dopytywał ofiarę, czy "podobał mu się prezent", po czym w obecności mundurowych groził 35-latkowi podpaleniem domu i pozbawieniem życia.

reklama

W ostatniej rozmowie zapowiedział, że za chwilę osobiście zjawi się po odbiór samochodu. Policjanci, przeczuwając najgorsze, przygotowali zasadzkę.

Zatrzymanie z młotkiem w dłoni

Intuicja nie zawiodła funkcjonariuszy. Po chwili zauważyli mężczyznę, który wchodził na teren posesji, trzymając w ręku młotek. Dzięki błyskawicznej reakcji policjantów, 27-latek został obezwładniony i zatrzymany, zanim zdołał kogokolwiek skrzywdzić. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.

Decyzja prokuratora

Zebrany materiał dowodowy, w tym zabezpieczone wiadomości SMS i telefon sprawcy, pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia.

reklama

Decyzją Prokuratury Rejonowej w Mielcu, wobec 27-latka zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym oraz zakaz opuszczania kraju.

Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi mielecka policja.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo