reklama

Nocna prohibicja w całej Polsce? Posłowie pytają rząd o alkohol

Opublikowano:
Autor:

Nocna prohibicja w całej Polsce? Posłowie pytają rząd o alkohol - Zdjęcie główne
Autor: Freepik | Opis: Nocna prohibicja i zakaz reklam piwa?

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościCzy w Polsce będzie nocna prohibicja? Grupa posłów zapytała rząd o możliwość zaostrzenia przepisów dotyczących sprzedaży i reklamy alkoholu. W grę wchodzą m.in. zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, ograniczenie reklamy piwa – także 0% – oraz koniec tzw. „małpek”. Rząd odpowiedział, wskazując, które zmiany są możliwe, a które na razie nie wchodzą w grę.
reklama

Czy w Polsce potrzebne są ostrzejsze przepisy dotyczące sprzedaży i reklamy alkoholu? O to rząd zapytała grupa posłów, która złożyła interpelację do Prezesa Rady Ministrów. Wśród sygnatariuszy znalazł się także Fryderyk Kapinos, poseł z Mielca.   

Alkoholizm oraz nadmierne spożycie alkoholu należą do najpoważniejszych problemów zdrowotnych i społecznych w Polsce. Nadużywanie alkoholu przyczynia się do przemocy domowej, licznych wypadków komunikacyjnych i interwencji służb porządkowych. Szacuje się, że blisko jedna trzecia wszystkich interwencji policji dotyczy incydentów związanych z nadużywaniem alkoholu, a na leczenie chorób spowodowanych piciem (np. marskość wątroby, zapalenie trzustki, nowotwory) przeznacza się 5–8% budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia – około 10–12 mld zł rocznie. Całkowite koszty społeczne (interwencje policji, sądy, więzienia, opieka społeczna) sięgają według ekspertów ~93 mld zł rocznie, podczas gdy wpływy z akcyzy alkoholowej to ok. 15 mld zł. Mimo pewnego spadku w ostatnich latach, spożycie alkoholu utrzymuje się na wysokim poziomie – w 2024 r. statystyczny Polak wypił 8,8 litra czystego alkoholu (100%), co wciąż plasuje Polskę powyżej średniej europejskiej.

reklama

Wiele gmin i miast zdecydowało się wprowadzić nocną prohibicję, czyli zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach w późnych godzinach nocnych. Od 2018 r. samorządy mają prawną możliwość ograniczania nocnej sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem zakupu (sklepy, stacje benzynowe), w przedziale godzin 22:00–6:00. Z uprawnienia tego skorzystało już prawie 180 gmin.

Interpelacja poselska w sprawie alkoholu

Interpelacja wpłynęła 8 grudnia 2025 roku i dotyczy możliwości zaostrzenia polityki państwa w zakresie walki z alkoholizmem.

Posłowie zwracają uwagę, że alkoholizm i nadmierne spożycie alkoholu pozostają w Polsce jednym z najpoważniejszych problemów społecznych. Z alkoholem wiąże się m.in. przemoc domowa, wypadki drogowe, liczne interwencje policji i straży miejskiej, obciążenie ochrony zdrowia oraz rozpad więzi rodzinnych.

reklama

Zdaniem autorów interpelacji na skalę problemu wpływają przede wszystkim:

  • bardzo łatwa dostępność alkoholu – duża liczba punktów sprzedaży i długie godziny otwarcia,
  • intensywna reklama piwa, także piwa bezalkoholowego i 0%, która promuje te same marki i styl życia,
  • sprzedaż mocnego alkoholu w małych opakowaniach, tzw. „małpkach”, sprzyjająca impulsywnemu sięganiu po alkohol w ciągu dnia i późnym wieczorem.

Lokalne przykłady: nocna prohibicja działa

Posłowie przypominają, że wiele samorządów w Polsce – m.in. Nowy Sącz – wprowadziło już nocną prohibicję, czyli zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Doświadczenia tych miast pokazują, że takie rozwiązanie realnie ogranicza liczbę nocnych interwencji służb, awantur i zakłóceń porządku publicznego.

reklama

Choć nocna prohibicja nie eliminuje alkoholu całkowicie, zmniejsza skalę szkód i przesuwa politykę państwa z reagowania na skutki na profilaktykę.

W interpelacji wskazano trzy obszary, w których – zdaniem posłów – potrzebne są ogólnopolskie zmiany:

  1. Zakaz reklamy piwa i piwa 0%
    Celem byłoby ograniczenie wpływu marketingu na dzieci, młodzież i osoby uzależnione oraz przerwanie wykorzystywania piwa bezalkoholowego do promocji marek alkoholowych.

  • Zakaz sprzedaży alkoholu w małych opakowaniach („małpek”)
    Ma to utrudnić impulsywne i częste sięganie po alkohol wysokoprocentowy „przy okazji”.

  • reklama

  • Ogólnopolska nocna prohibicja w godz. 22.00–6.00
    Rozwiązanie wzorowane na miastach, w których takie przepisy już działają i przyniosły poprawę bezpieczeństwa.

  • Posłowie pytają również, czy rząd prowadził analizy skutków takich rozwiązań oraz czy planuje stworzenie zintegrowanej strategii walki z alkoholizmem, zamiast pojedynczych, rozproszonych działań.

    Odpowiedź rządu: co jest możliwe, a co nie

    Na interpelację odpowiedziało Ministerstwo Zdrowia. W odpowiedzi podkreślono, że obecna ustawa o wychowaniu w trzeźwości formalnie zakazuje reklamy alkoholu, ale istnieje luka prawna – brak sankcji za reklamowanie produktów, które wizualnie i marketingowo nawiązują do alkoholu, takich jak piwa bezalkoholowe.

    Dlatego w rządowym projekcie nowelizacji zaproponowano surowe kary finansowe (od 20 tys. do 750 tys. zł) za nielegalną reklamę alkoholu i działań promujących marki alkoholowe, w tym poprzez sponsoring.

    Jednocześnie resort zdrowia przyznał, że:

    • nie prowadził własnych analiz dotyczących wpływu reklam piwa na spożycie alkoholu (wskazano jednak na raport Fundacji GrowSpace „Zero procent prawdy”),
    • nie widzi obecnie możliwości wprowadzenia zakazu sprzedaży „małpek” ze względu na przepisy unijne, ale przypomniał o obowiązującej opłacie od małych opakowań alkoholu,
    • nie prowadzi prac nad ogólnopolską nocną prohibicją, choć taki pomysł pojawił się w projekcie poselskim.

    Ministerstwo podkreśliło też, że skuteczna polityka wobec alkoholu powinna być kompleksowa i zgodna z rekomendacjami Światowa Organizacja Zdrowia  łącząc ograniczanie dostępności, reklamy, ceny alkoholu oraz leczenie uzależnień.

    Rząd nie planuje obecnie powołania osobnego międzyresortowego zespołu ds. walki z alkoholizmem. Jak podkreślono, obowiązujące procedury rządowe i współpraca ministrów w ramach Rady Ministrów są – zdaniem rządu – wystarczające do prowadzenia prac legislacyjnych.

    Co dalej?

    Temat nocnej prohibicji, reklamy piwa i „małpek” wraca do debaty publicznej na poziomie ogólnokrajowym.  

    Na razie rząd zapowiada raczej uszczelnianie istniejących przepisów, niż wprowadzanie całkowicie nowych zakazów. Czy to wystarczy – pokażą kolejne miesiące i dalsze prace legislacyjne.

    reklama
    Udostępnij na:
    Facebook
    wróć na stronę główną

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    e-mail
    hasło

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    reklama
    Komentarze (0)
    Wczytywanie komentarzy
    reklama
    reklama
    logo