Ksiądz Stanisław Jurek zapisał się w historii miasta nie tylko jako duszpasterz, ale również jako postać aktywnie uczestnicząca w życiu społecznym. Warto przypomnieć, że to właśnie on został pierwszym laureatem tytułu „Mielczanina Roku” w 1996r. w plebiscycie organizowanym przez nasz Tygodnik, co stanowiło wyraz uznania dla jego wieloletniej pracy na rzecz mieszkańców.
Droga do kapłaństwa i pokora jako wzór
Centralnym punktem uroczystości była Msza Święta, którą jubilat koncelebrował wraz z zaproszonymi gośćmi oraz księżmi posługującymi w bazylice. Homilię wygłosił ksiądz Bajor, który w osobistym tonie przybliżył drogę życiową i zawodową jubilata. Kaznodzieja wspominał kolejne etapy życia księdza Stanisława – od dzieciństwa, przez posługę ministranta i lektora, aż po czas formacji w seminarium i 45 lat nieprzerwanej pracy duszpasterskiej.
W kazaniu podkreślono przede wszystkim cechy charakteru księdza prałata, takie jak skromność, dobroduszność oraz otwartość na drugiego człowieka. Zdaniem kaznodziei, to właśnie ta postawa, oparta na pokorze i pełnym oddaniu kapłaństwu, stała się dla wielu wiernych istotnym świadectwem i punktem odniesienia.
Uroczystość zakończyła się serią podziękowań i życzeń. W imieniu wspólnoty głos zabrali przedstawiciele Rady Parafialnej, delegacja z Osiedla Wojsław, a także młodzież z Liturgicznej Służby Ołtarza oraz Dziewczęcej Służby Maryjnej. Jubilatowi wręczono pamiątkowe upominki, dziękując za niemal pół wieku obecności w życiu miasta, za wspólną modlitwę i udzielone sakramenty.
Wydarzenie to zamknęło symboliczny rozdział 45 lat pracy księdza Stanisława Jurka w jednej parafii – co w obecnych czasach jest zjawiskiem rzadkim i podkreśla silną więź, jaka wytworzyła się między duchownym a mieszkańcami Mielca.
Komentarze (0)