Historia pełna traum i walki o przetrwanie
Pani Monika samodzielnie wychowuje Michała i Adasia – obaj chłopcy są w spektrum autyzmu. Życie kobiety to nieustanna rehabilitacja i walka o to, by synowie w przyszłości byli samodzielni. Przeszłość pani Moniki naznaczona była ogromnym cierpieniem: uzależnienie ojca doprowadziło do utraty rodzinnego majątku, a tragiczne losy partnerów – ojców jej dzieci – pozostawiły w jej sercu bolesne rany. Drugi partner pani Moniki zmagał się z problemami psychicznymi i ostatecznie odebrał sobie życie, zostawiając rodzinę w traumie i fatalnych warunkach bytowych.
Dom, który zagrażał zdrowiu
Budynek, w którym mieszkała rodzina, był w opłakanym stanie. Brak ogrzewania, nieszczelne okna, dziurawe ściany i wszechobecna wilgoć powodowały, że zima była dla nich czasem walki z przenikliwym chłodem. Na ścianach łazienki królował grzyb, a stara instalacja elektryczna groziła pożarem. Najmłodszy Adaś, miewający napady agresji, nie miał własnego kąta, w którym mógłby się wyciszyć.
Pięć dni, które zmieniły wszystko
Kiedy Ela Romanowska ogłosiła: „Telewizja Polsat zadecydowała, że wyremontujemy Wasz dom”, w Maliniu nastąpiła eksplozja radości. Do pracy natychmiast przystąpili architekt Kuba Babik oraz ekipa budowlana pod wodzą Wiesława Nowobilskiego. Choć budynek skrywał wiele technicznych pułapek, fachowcy nie zawiedli.
Podczas gdy dom przechodził całkowitą odmianę, rodzina mogła skupić się na swoich pasjach. Michał majsterkował z architektem, a Adaś udał się na wspólne wędkowanie z Maciejem Pertkiewiczem. Pani Monika otrzymała również wsparcie od doradczyń zawodowych, co ma jej ułatwić powrót na rynek pracy.
„To przewyższa wyobrażenia”
Powrót do Malinia był dla rodziny szokiem. Zamiast zniszczonego budynku, przywitała ich odnowiona elewacja, nowy dach i wnętrza, które lśniły czystością i ciepłem. Pani Monika nie kryła zachwytu. Chłopcy w końcu zyskali bezpieczną przestrzeń dostosowaną do ich potrzeb, a ich mama – spokój o ich przyszłość i zdrowie.
Dzięki ekipie Polsatu, rodzina z Malinia po latach zmagań z losem w końcu może poczuć, co oznacza prawdziwy, ciepły i bezpieczny dom.
Komentarze (0)