Reklama

Nasi najzdolniejsi

Opublikowano:
Autor:

Nasi najzdolniejsi - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W cyklu "Nasi najzdolniejsi" prezentujemy najlepszych, wyróżniających się, nieprzeciętnych uczniów szkół wszystkich szczebli z powiatu mieleckiego. Z pewnością warto ich poznać. Jednocześnie zapraszamy wszystkie szkoły z powiatu mieleckiego, aby zgłaszały się do nas i pochwaliły się swoimi Wybitnymi!

W tym tygodniu uczennice Gimnazjum nr 4 w Mielcu. Łączy je wiele  – przede wszystkim chodzą do tej samej klasy, III b. Wszystkie są uczestniczkami wojewódzkich etapów konkursów kuratoryjnych z wielu przedmiotów, mają również wiele pozaszkolnych zainteresowań. Wszystkie podkreślają również, że swoje sukcesy odnoszą dzięki wsparciu rodziców i zaangażowaniu nauczycieli z ich szkoły.

Julia Siry
Julia mieszka w Chorzelowie. W Mielcu chodziła do Szkoły Podstawowej nr 13, więc wybór Gimnazjum nr 4 był naturalną drogą.  Do tej pory, za swoje największe osiągnięcie uważa zakwalifikowanie się do III, wojewódzkiego etapu konkursów z matematyki, chemii i języka angielskiego. Nie ukrywa jednak, że marzy o zostaniu laureatką.
Swoje plany na przyszłość wiąże z matematyką, chciałaby uczyć się w I LO w Mielcu, oczywiście w klasie o profilu matematyczno – fizycznym. Ale poza sukcesami w nauce Julia ma także inne zainteresowania. - Od 9 lat uczę się gry na fortepianie w Państwowej Szkole Muzycznej – mówi. – W szkole gramy koncerty, zdarzają się także wyjazdy, na przykład za miesiąc jedziemy na Węgry. Poza tym działam w Apostolskiej Wspólnocie Młodzieży przy parafii Trójcy Przenajświętszej – dodaje.

- Czasu jest trochę mało, ale udaje się wszystko pogodzić – mówi Julia. – Kiedy widzę moje osiągnięcia, to czuję, że jednak warto. Czasem mam problem z dojazdem z Chorzelowa, ale rodzice bardzo mi pomagają.

Anna Kołc
Ania mieszka w Mielcu. Ostatnio dostała się do III etapu trzech konkursów przedmiotowych: z biologii, języka polskiego i języka angielskiego. Jej plany na przyszłość nie są jeszcze sprecyzowane. - Chciałabym się rozwijać, być może wybiorę II LO, a później może medycyna... ale mam jeszcze czas na decyzję - mówi.

Przygotowanie do konkursów zajmuje sporo czasu. – Często jestem w szkole nawet do godziny 19, bo uczestniczę w zajęciach dodatkowych. Wspierają mnie jednak moi rodzice i nauczyciele, którzy naprawdę potrafią nauczyć i przekazywać wiedzę – ocenia. – Szkoła daje także duże możliwości, jest nowoczesna, wyposażona w tablice interaktywne.

Odskocznią od codziennej nauki jest dla niej działalność w Dziewczęcej Służbie Maryjnej, której grupę prowadzi przy parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W wolnym czasie lubi także układać puzzle. – Trudno zliczyć, ile już ułożyłam – mówi. – Dwa największe obrazy liczyły 6000 elementów, układanie jednego zajęło mi dwa miesiące.

Adrianna Majewska
Mieszka w Mielcu. Została, podobnie jak koleżanki, uczestniczką III etapu konkursu z języka polskiego i historii. Poza tym bierze czynny udział w życiu szkoły. – Jestem osobą odpowiedzialną za nadawanie komunikatów informacyjnych o tym, co się dzieje w szkole – opowiada. – Poza tym angażuję się w organizację apeli i imprez w gimnazjum i szkole podstawowej.

Poza szkołą od 10 lat tańczy, obecnie w Zespole Pieśni i Tańca "Rzeszowiacy". Należy również do drużyny harcerskiej oraz chóru parafialnego przy parafii Trójcy Przenajświętszej.

- Pomysł na taniec pojawił się jeszcze w przedszkolu, za radą nauczycielki – mówi Adrianna. – Dziś nie wyobrażam sobie, żeby nie tańczyć. Z tą pasją łączy się również śpiew w chórze, natomiast do harcerstwa należę od gimnazjum. Po prostu lubię robić dużo rzeczy. Im mniej czasu, tym więcej czasu, po prostu trzeba się nauczyć wydajnie pracować – dodaje.

Natalia Hałata
Natalia również zakwalifikowała się do III etapu konkursów z aż czterech przedmiotów: języka polskiego, informatyki, chemii i matematyki. Na razie skupia się na realizowaniu związanych z tym celów, ale w przyszłości marzy o studiach matematycznych. – Być może wybiorę też drugi kierunek, filozofię lub psychologię – dodaje. Tymczasem chciałaby kontynuować naukę w I lub II LO w Mielcu.

Natalia nie narzeka na brak czasu. – Uczę się głównie w szkole – mówi. – Co prawda rzadko wychodzę ze szkoły razem z moją klasą, bo uczestniczę w zajęciach dodatkowych, które kończą się późno, za to w weekendy mam dużo czasu.

Natalia oprócz nauki pasjonuje się również tańcem, realizując się od 6 lat w Teatrze Tańca "Ale To Nic". Należy również do drużyny harcerskiej.

Wszystkie dziewczyny podkreślają zgodnie, że jeżeli tylko się chce, zawsze znajdzie się czas – trzeba tylko rozwijać swoje talenty i spełniać marzenia.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE