Choć z wykształcenia jest księgową, całe życie zawodowe związała z kuchnią i recepcją. Jednak to nie praca, a jej życiowy hart ducha budzi największy podziw.
„Dom był w surowym stanie, dzieci małe...”
Historia Teresy to opowieść o wielkiej odwadze. Od 35 lat jest wdową – jej mąż popełnił samobójstwo, gdy miała zaledwie 20 lat. Została sama z trójką małych dzieci i domem w budowie.
– Żal mam do niego, że mnie zostawił ze wszystkim. Co miałam zrobić? Chociaż własnymi rękoma, ale musiałam skończyć. 40 lat czekałam, żeby było tak, jak sobie wymarzyłam – wyznaje szczerze uczestniczka.
Teresa udowodniła, że żadnej pracy się nie boi. Sama zaprojektowała ogród, murowała ogrodzenie, kładła płytki, a nawet wykonywała drobne naprawy elektryczne. Jest całkowicie samowystarczalna, ale mimo tej siły, odczuwa dojmującą samotność.
Nie szuka księcia, a towarzysza
Kuracjuszka z Tarnobrzega otwarcie mówi, że nie wierzy w miłość z internetu i nie dba przesadnie o wizyty u kosmetyczek. Interesuje się malarstwem i urządzaniem wnętrz. Choć twierdzi, że "nie wierzy w miłość", to przyznaje, że potrzebuje kogoś, kto po prostu z nią będzie.
W programie prowadzonym przez Martę Manowską Teresa będzie miała okazję przełamać swoje lęki (boi się latania i nie umie pływać) oraz sprawdzić, czy po 40 latach czekania los przygotował dla niej kogoś wyjątkowego.
Sezon na Mazurach
Siódma seria „Sanatorium Miłości” została nagrana w malowniczych Mikołajkach na Mazurach. To tam 12 seniorów (6 kobiet i 6 mężczyzn) przez trzy tygodnie będzie brało udział w aktywnościach, które mają pomóc im się poznać i – być może – zakochać.
Premiera odcinka z udziałem Teresy już w niedzielę, 8 marca o godzinie 21:25 w TVP1.
Komentarze (0)