Reklama

Mielec walczy o czyste powietrze. Komentarz Tomasza Białka

Opublikowano:
Autor:

Mielec walczy o czyste powietrze. Komentarz Tomasza Białka - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości W listopadzie 1998 roku ulice Mielca zapełniają się protestującymi, kiedy to pracownicy WSK maszerują pod mielecki magistrat w obronie swoich miejsc pracy, domagając się rozwiązania problemów swojej firmy.

Wychodzi do nich prezydent Janusz Chodorowski, zapewniając o działaniu w interesie przybyłych. Był to w owych czasach temat absolutnie priorytetowy, wszak niemal każdy mieszkaniec Mielca był w jakiś sposób powiązany z "zakładem". [Zdzichu jest na proteście]. W tym samym roku powstaje w Mielcu Kronospan. 20 lat później Mielec ponownie protestuje. W marcu mieszkańcy wychodzą na ulice w obronie zdrowia, o które nikt z powołanych do tego oficjeli zadbać nie chce, a frekwencja budzi zainteresowanie całego kraju. [Tomek jest na proteście]. 10 czerwca mieszkańcy zjednoczeni pod wspólnym szyldem likwidacji zakładu Kronospan dają samorządowcom symboliczną czerwoną kartkę. Wychodzi do nich pełniący obowiązki prezydenta Fryderyk Kapinos, zapewniając o działaniu w interesie przybyłych. [Inka jest na proteście].

Co myśleć o tym wszystkim?

Otóż innej drogi nie ma! Prośby, pisma, spotkania to piękne gesty, które - jak widać - nie dały konkretnych rezultatów. Dopiero siła protestów przykuła uwagę władz centralnych, które tym razem zamieniły słowa w czyny. Prawo zaczyna się zmieniać i jest to sukces wszystkich protestujących. Możemy czuć się wygranymi w tej nierównej walce. To najlepszy dowód na to, że warto wspierać te inicjatywy i to mimo pojawiającej aktywności tzw. internetowych troli, którzy na zlecenie lub nie, próbują osłabić morale demonstrantów. Pamiętajmy, że ten rok to najlepszy moment na tego typu działania. Nieuchronnie zbliżająca się "gorąca jesień" mobilizuje władze wszystkich szczebli do działań, które w innym okresie nie byłyby możliwe. Jest to szansa, którą mieszkańcy muszą wykorzystać, kolejna dopiero za 5 lat. Stańmy więc jak jeden mąż i dajmy szansę naszym dzieciom na nowe, lepsze jutro.

PS. Zdzichu, Tomek i Inka to trzy pokolenia protestantów z Mielca. Warto walczyć w słusznej sprawie.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE