Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego mieleckiej komendy prowadzili w poniedziałek pomiary prędkości w miejscach, gdzie najczęściej dochodzi do łamania przepisów. Tuż po godzinie 11:00 ich uwagę przykuło szybko jadące audi.
Policyjny miernik nie pozostawił złudzeń. 24-letnia mieszkanka Mielca pędziła ulicą Kwiatkowskiego z prędkością 104 km/h. W miejscu tym obowiązuje rygorystyczne ograniczenie do 50 km/h, co oznacza, że kobieta przekroczyła dozwolony limit o 54 km/h.
Surowa kara i przymusowa przerwa od jazdy
Spotkanie z mundurowymi zakończyło się dla młodej mielczanki natychmiastowymi konsekwencjami:
- Zatrzymanie prawa jazdy na okres 3 miesięcy.
- Mandat karny w wysokości 1500 złotych.
- Dopisanie wysokiej liczby punktów karnych do jej konta.
Komentarze (0)