Matura, od lat uznawana za symboliczny próg dorosłości, zdecyduje o ich dalszych planach - studiach, pracy czy wyjeździe za granicę.
Tegoroczna sesja przebiegać będzie według zasad obowiązujących już w poprzednim roku. Zakres materiału egzaminacyjnego pozostaje ograniczony o około jedną piątą, co ma uwzględniać zmiany w systemie nauczania z ostatnich lat. Wciąż funkcjonują dwie ścieżki egzaminacyjne - starsza formuła z 2015 roku oraz nowsza z 2023 roku - przy czym zdecydowana większość uczniów zdaje maturę według aktualnych wytycznych.
Harmonogram egzaminów jest już znany. Część pisemna rozpocznie się na początku maja i potrwa do 21 dnia miesiąca, natomiast egzaminy ustne zaplanowano w terminie od 7 do 30 maja 2026 roku.
Najważniejsze przedmioty obowiązkowe tradycyjnie otwierają sesję. 4 maja maturzyści zmierzą się z językiem polskim, dzień później z matematyką, a 6 maja sprawdzą swoje umiejętności z języka obcego nowożytnego - wszystkie egzaminy rozpoczną się o godzinie 9:00.
W kolejnych dniach uczniowie przystąpią do egzaminów na poziomie rozszerzonym. To właśnie one odgrywają kluczową rolę w procesie rekrutacji na uczelnie wyższe, dlatego wielu maturzystów traktuje je jako najważniejszy element całej sesji.
Na wyniki trzeba będzie poczekać do 8 lipca. Osoby, którym nie uda się zdać jednego z przedmiotów, otrzymają jeszcze szansę w trakcie poprawkowej sesji egzaminacyjnej zaplanowanej na 24 i 25 sierpnia.
W szkołach trwa ostatnia prosta przygotowań. Uczniowie powtarzają materiał, korzystają z konsultacji i próbują opanować stres, który nieodłącznie towarzyszy temu okresowi.
Komentarze (0)