Hity, które zna kilka pokoleń
Łzy to jeden z zespołów, który na stałe zapisał się w historii polskiej muzyki popularnej. Początki grupy sięgają 1992 roku, kiedy Adam Konkol wraz z kolegami rozpoczął muzyczną przygodę w Pszowie. Oficjalna historia zespołu wiąże jego powstanie z 1996 rokiem. To właśnie Adam Konkol jest założycielem, liderem i głównym twórcą repertuaru grupy.
Przez lata zespół stworzył wiele utworów, które do dziś są doskonale znane polskiej publiczności. Podczas mieleckiego koncertu nie mogło zabraknąć takich piosenek jak „Agnieszka”, „Narcyz” czy „Oczy szeroko zamknięte”. To właśnie te utwory budowały atmosferę koncertu i szybko porwały publiczność do wspólnego śpiewania.
Łzy wróciły z nową energią
Historia zespołu to ponad trzy dekady muzycznej działalności, zmian składu i kolejnych etapów artystycznych. Jedną z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek związanych z grupą była Anna Wyszkoni, która dołączyła do Łez w latach 90. i przez lata współtworzyła ich największe sukcesy. Po jej odejściu zespół kontynuował działalność z kolejnymi wokalistkami.
Obecnie grupę tworzą Adam Konkol, wokalistka Angelika Balcerek oraz Mateusz Badura, Piotr Malinowski, Jakub Kaczyński i Łukasz Cebula. W 2023 roku zespół wydał dwupłytowy album „OK, ok”, a od 2024 roku jego wokalistką jest Angelika Balcerek.
Publiczność nie zawiodła
Mielecki koncert był okazją do powrotu do największych hitów zespołu, ale również do zaprezentowania nowszego repertuaru. Pod sceną bawili się zarówno ci, którzy pamiętają Łzy z czasów ich największej popularności, jak i młodsi słuchacze.
Było więc nostalgicznie, ale przede wszystkim bardzo muzycznie. Publiczność śpiewała razem z zespołem, a kolejne dobrze znane dźwięki przygotowywały atmosferę przed najważniejszym koncertem wieczoru.
Muzyczny most do finału
Występ Łez był przedostatnim dużym koncertem tegorocznych Dni Mielca. Niedziela połączyła dwa różne muzyczne pokolenia i dwa charakterystyczne brzmienia polskiej sceny. Najpierw sentymentalna podróż z Łzami, a później mocne, energetyczne zakończenie z Agnieszką Chylińską.
Dni Mielca 2026 zakończyły się więc w rytmie największych polskich przebojów, dokładnie tak, jak można było oczekiwać po finałowym dniu miejskiego święta.
Komentarze (0)