Prezentowany śmigłowiec S-70i Black Hawk został skonfigurowany pod kątem misji poszukiwawczo-ratowniczych (SAR), ewakuacji medycznej oraz działań w trakcie klęsk żywiołowych. Modułowa konstrukcja pozwala na szybką zmianę wyposażenia kabiny w zależności od realizowanego zadania.
Jak zaznacza Janusz Zakręcki, prezes zarządu i dyrektor naczelny PZL Mielec, wykorzystanie sprawdzonych platform wojskowych w celach ratowniczych odpowiada na rosnące zapotrzebowanie służb odpowiedzialnych za ochronę ludności. Produkty z Mielca trafiają m.in. do polskiej Policji i Wojska Polskiego, a także do zagranicznych odbiorców – w tym do służb gaśniczych w USA oraz w Czechach.
M28 jako odpowiedź na zagrożenia dronowe
Na stoisku koncernu Lockheed Martin przedstawiono również model samolotu M28 w konfiguracji C-UAS (Counter Uncrewed Aerial Systems), przeznaczonej do wykrywania i neutralizowania dronów. Propozycja ta wpisuje się w poszukiwanie ekonomicznych metod walki z masowymi atakami bezzałogowców.
Proponowane wyposażenie M28 obejmuje m.in.:
- karabiny maszynowe M134 Minigun w drzwiach bocznych i karabin kalibru 12,7 mm z tyłu kadłuba,
- podkadłubową głowicę optoelektroniczną ze wskaźnikiem laserowym,
- wyrzutnie rakiet kalibru 70 mm oraz ramy podskrzydłowe dla 8 dronów przechwytujących,
- opcjonalny stację radiolokacyjną umieszczoną w przedniej części kadłuba.
Samolot M28 charakteryzuje się możliwością krótkiego startu i lądowania (STOL) oraz czasem lotu przekraczającym 6 godzin. Eksperci zwracają jednak uwagę na wyzwania techniczne związane z tą koncepcją – w tym na rosnący udział szybszych dronów odrzutowych, których prędkość przewyższa maksymalne osiągi maszyny (355 km/h).
Komentarze (0)