Do zdarzenia doszło w nocy z 8 na 9 września. Około godziny 3 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mielcu otrzymał zgłoszenie o osobach zachowujących się podejrzanie w rejonie ulicy Padykuły.
Na miejsce skierowano patrol interwencyjny. Funkcjonariusze podczas obserwacji parkingu zauważyli dwóch mężczyzn, którzy przy zaparkowanym samochodzie marki Renault demontowali katalizator przy pomocy specjalnych narzędzi. Właściciel i przechodnie mogli to przeoczyć, ponieważ alarm się nie uruchomił, być może ze względu na wiek i model pojazdu.
Policjanci natychmiast podjęli działania i przerwali próbę kradzieży.
Zatrzymani okazali się mieszkańcami Mielca w wieku 41 i 42 lat. Trafili do mieleckiej komendy, gdzie usłyszeli zarzut usiłowania kradzieży. Obaj przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu.
Za próbę kradzieży katalizatora grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wewnątrz katalizatora znajduje się ceramiczny wkład pokryty m.in. platyną, palladem i rodem. Te metale mają wysoką wartość i mogą być odzyskiwane w specjalistycznych zakładach zajmujących się recyklingiem katalizatorów. Złodzieje w kilka minut potrafią usunąć element z auta, a następnie sprzedać go osobom skupującym i zajmującycm się odzyskiwaniem wspomnianych metali.
Komentarze (0)