Reklama

Kończą się respiratory. Najtrudniejsza sytuacja w czterech województwach, w tym podkarpackim

Opublikowano: śr, 28 paź 2020 18:01
Autor:

Kończą się respiratory. Najtrudniejsza sytuacja w czterech województwach, w tym podkarpackim - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Liczba zachorowań na koronawirusa rośnie w Polsce w zawrotnym tempie. Jeśli tempo to będzie nadal tak duże, to najpóźniej w ciągu tygodnia skończą się nam respiratory. W czterech województwach liczba wolnych respiratorów jest mniejsza niż 20 proc, a w tej grupie jest woj. podkarpackie.

 Dziś (28 października) odnotowano  rekordowe 18 820 nowych przypadków koronawirusa. Zmarło również rekordowe 236 osób.   

Również w województwie podkarpackim pobity został rekord zakażeń. Po raz pierwszy w naszym województwie odnotowano ponad tysiąc takich przypadków, dokładnie 1039. Jedyne pocieszenie dotyczy tego, że w powiecie mieleckim w dniu dzisiejszym odnotowano mniej zakażeń niż w poprzednich dwóch dniach, choć wciąż jest to wysoka liczba 44 przypadków.
CZYTAJ TAKŻE:Dziwna sytuacja w woj. podkarpackim. Więcej zakażeń niż wykonanych testów

Wraz z gwałtownym wzrostem zakażeń rośnie też liczba osób hospitalizowanych w szpitalach i umieszczanych pod respiratorami.  Jak podaje Ministerstwo Zdrowia dla pacjentów z koronawirusem przygotowanych jest łącznie 21 506 łóżek i 1 663 respiratory. W szpitalach przebywa aktualnie  13 931 zakażonych osób, z których  1 150 jest pod respiratorem. W skali kraju pula wolnych łóżek wynosi więc 7 575, a respiratorów 513.  

Dziś do szpitala przetransportowano kolejne 640 osób, z których pod respiratorami umieszczono 72. Część z chorych pacjentów staje się ozdrowieńcami i opuszcza szpitale, ale przy tak gwałtownej liczbie zakażeń ta rotacja jest coraz mniejsza. Szczególny problem dotyczy respiratorów, pod które umieszcza się osoby najbardziej chore, z problemami oddechowymi, i które muszą przebywać pod nimi często  przez kilka tygodni.

- Mniej więcej 20-30 proc. spośród dziennej liczby nowo zakażonych osób trafi do szpitala. Przy liczbie 10 tys. zakażeń dziennie będziemy mieli dzienne obłożenie szpitalnictwa na poziomie 2-3 tys. nowych pacjentów. Mniej więcej 10-20 proc. będzie potrzebowało wsparcia tlenowego, wsparcia respiratora. Licząc codziennie 2 tys. osób, być może kolejne blisko 200 każdego dnia będzie potrzebowało respiratora  - wyliczał tydzień temu w Sejmie minister zdrowia Adam Niedzielski.

Mamy w tej chwili wolnych 513 respiratorów. Ale liczba zakażonych jest prawie dwukrotnie większa niż zakładał kilka dni temu minister zdrowia.  Gdybyśmy jednak przyjęli za odnośnik  dzisiejszy dzień,  i liczbę 72 osoby podłączane   na dobę  do respiratorów to starczy ich na tydzień czasu. Jeśli  podłączymy więcej to na 4-5 dni.

Na podstawie danych z Ministerstwa Zdrowia z dnia wczorajszego (27 października) najgorsza sytuacja z respiratorami jest w czterech województwach, w których liczba wolnych urządzeń jest mniejsza niż 20 proc., w   tym niestety w Podkarpackim.  W woj. małopolskim na 192 respiratory wolne jest 4, w mazowieckim na 140 wolne jest 21, w śląskim na 134 wolne 23 i w podkarpackim na 84 wolne 16.

To dane z wczoraj. Dziś jest na pewno gorzej.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Enduro

    Czemu respiratory, przecież we Włoszech i innych krajach doszli że to był błędny protokół medyczny i respiratory zabiły 80% pacjentów od kwietnia z nich zrezygnowano a u nas straszą że braknie respiratorów to o co tu chodzi?