Reklama

Kolejne ognisko ASF na Podkarpaciu. Powiat mielecki przygotowuje się na różne scenariusze

Opublikowano: 3 września 2020 12:27
Autor: JT

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

wiadomosci W miejscowości Łazy powiat jarosławski pod koniec sierpnia wykryto kolejne na Podkarpaciu ognisko ASF (afrykańskiego pomoru świń). Dotyczyło ono gospodarstwa z 20 świniami. Również powiat mielecki, w którym hodowla trzody chlewnej stanowi 30 procent hodowli całego województwa podkarpackiego przygotowuje się na różne scenariusze, również te najgorsze, choć na dziś najważniejsze jest zapobieganie rozprzestrzeniania się ASF.

Po wykryciu ogniska ASF w Łazach Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Jarosławiu określił teren  o  promieniu 3 km  jako tzw. teren zapowietrzony i polecił  ubój zwierząt hodowlanych. Zabitych zostało w sumie 85 świń.

Łazy to kolejne tegoroczne ognisko ASF na Podkarpaciu. W lipcu i sierpniu wykryto 5 innych ognisk. Dwa w miejscowości Ułazów pow. Lubaczowski, w których hodowano w sumie 31 świń, w Krasnem pow. przeworski (gospodarstwo z hodowlą 7 świń), Czerce pow. przeworski (3 świnie), Dobra pow. przeworski ( 38 świń).

 Od początku roku do końca sierpnia w Polsce odnotowano 75 ognisk afrykańskiego pomoru świń w gospodarstwach oraz 3078 przypadków ASF u dzików. W ostatnich tygodniach najwięcej ognisk przybyło w województwie lubelskim.

Do końca roku pozostało jeszcze 4 miesiące, a już w tej chwili wyniki są znacznie gorsze niż w 2019 roku.  W całym ubiegłym roku w Polsce odnotowano 48 ognisk ASF u świń i 2477 przypadków ASF u dzików. Trudno zatem mówić o wygaszaniu wirusa, ale raczej o jego ponownym rozprzestrzenianiu się.

Sytuacja z ASF jest poważna

Dostrzegając ten problem w miniony poniedziałek (31 sierpnia) z inicjatywy posła  Fryderyka Kapinosa  odbyła się konferencja dotycząca działań podejmowanych w walce z wirusem ASF.

Jak stwierdził Mirosław Welz, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii sytuacja jest na tyle poważna, że w najważniejszych dla pogłowia trzody chlewnej powiatach województwa podkarpackiego jak mielecki, kolbuszowski, dębicki, ropczycko-sędziszowski muszą być podejmowane działania zapobiegające przed rozprzestrzenianiem się ASF. Muszą być  przekazywane  i stosowane odpowiednie  zasady w gospodarstwach,  musi być podnoszona świadomość rolników, bo  to  właśnie człowiek często przenosi  wirusa.  

 Główny Inspektorat Weterynarii opracował też swoiste przykazania dla hodowców. Poniżej przedstawiamy też 8 podstawowych zasad zabezpieczenia miejsc utrzymania świń czyli tak zwanej  bioasekuracji

Ważne dla rolników  podstawowe zasady bioasekuracji
•    nie skarmiaj zwierząt paszą niewiadomego pochodzenia ani produktami (w tym resztkami, zlewkami) pochodzenia zwierzęcego;
•    nie kupuj świń z niewiadomego źródła, czyli nieoznakowanych i bez świadectwa weterynaryjnego;
•    zastosuj maty dezynfekcyjne na wjazdach i wyjazdach do gospodarstw i przed wejściami do budynków inwentarskich;
•    zabezpiecz przed dostępem zwierząt dzikich do budynków inwentarskich, magazynów pasz oraz miejsc przechowywania ściółki;
•    ograniczaj dostęp osób postronnych do zwierząt;
•    zachowaj podstawowych zasad higieny - odkażanie rąk i obuwia, stosowanie odzieży ochronnej;
•    nie bierz udziału w polowaniach na 72 godziny przed wejściem do chlewni, niewnoszenia do gospodarstw części dzików itd.;
•    nie pożyczaj sprzętów, nie zatrudniaj do obsługi osób, które hodują świnie, itp.

Objawy u świń, które mogą świadczyć o ASF
Rolnicy powinni także wiedzieć, że objawy afrykańskiego pomoru świń mogą być niespecyficzne, podobne do innych chorób lub zatruć, mogą być różne w różnych stadach. Do objawów, które zawsze powinny zaniepokoić hodowcę  należą  m.in. nagłe padnięcia świń,  gorączkowanie świń, któremu mogą  towarzyszyć objawy kliniczne takie jak  sinica skóry uszu, brzucha i boków ciała, drobne, lecz liczne wybroczyny w skórze, zaczerwienienie skóry widoczne zawłaszcza na końcach uszu, ogona i kończynach, duszność, pienisty wypływ z nosa, wypływ z worka spojówkowego, biegunka, często z domieszką krwi.
 

Rolnicy muszą też wiedzie, że nie wolno  zakopywać  padłej świni. Grozi za to mandat. O takich przypadkach  należy  niezwłocznie zawiadomić powiatowego lekarza weterynarii.


CZYTAJ TAKŻE:


UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.